Jeden z największych hitów Apple TV powraca. Pierwszy zwiastun potwierdza datę premiery
Apple stawia na pewniaka i kontynuuje jeden ze swoich hitów. Widzowie mogą szykować się na 5. sezon „For all Mankind”.
„For all Mankind” to jeden z największych pewniaków Apple TV+ – serial, który od pierwszego sezonu sprzedaje kapitalny pomysł: alternatywną historię, w której kosmiczny wyścig nigdy się nie skończy. Fani dobrze bawili się przy kolejnych odsłonach, bo twórcy potrafili podkręcać stawkę bez gubienia emocji i „ludzkich” dramatów, a teraz platforma wreszcie potwierdziła powrót tej historii.
Apple TV+ ogłosiło, że 5. sezon „For all Mankind” zadebiutuje 27 marca. Po premierze dostaniemy jeden nowy odcinek w każdy piątek, aż do 29 maja, więc szykuje się klasyczne, cotygodniowe wydarzenie.
Nowy sezon podnosi poprzeczkę po wydarzeniach związanych ze „skokiem” na asteroidę Goldilocks. Happy Valley ma być już nie tylko bazą, a pełnoprawną, tętniącą życiem kolonią na Marsie - z tysiącami mieszkańców i zapleczem pod kolejne misje, które mają pchnąć ludzkość jeszcze dalej w Układ Słoneczny. Problem w tym, że Ziemia zaczyna domagać się „prawa i porządku” na Czerwonej Planecie, a napięcie między tymi, którzy żyją na Marsie, a ich dawnym domem, ma tylko narastać.
W obsadzie wracają m.in. Joel Kinnaman, Toby Kebbell, Edi Gathegi, Cynthy Wu, Coral Peña i Wrenn Schmidt, a do ekipy dołączają też nowe twarze, na czele z Mireille Enos. Jeśli teaser ma być zapowiedzią tonu sezonu, to Apple stawia na większą skalę, więcej polityki i konfliktów, ale bez rezygnacji z tego, co w „For all Mankind” działało od zawsze: ludzkich decyzji podejmowanych w ekstremalnych warunkach.