Podwyżka ceny Nintendo Switch 2 jest nieunikniona. To „tylko kwestia czasu”
Nie mamy dobrych informacji dla graczy, którzy dopiero planują kupić Nintendo Switcha 2. Bardzo możliwe, że wkrótce będziemy świadkami pierwszej podwyżki ceny nowej konsoli.
Nintendo Switch 2 trafił na rynek w połowie zeszłego roku, zaliczył znakomity start i błyskawicznie stał się jednym z najgorętszych sprzętów w branży. Problem w tym, że coraz częściej pojawia się temat, którego gracze nie lubią najbardziej: bardzo możliwe, że w najbliższych miesiącach Nintendo zdecyduje się na podniesienie ceny urządzenia.
Taką prognozę stawia Niko Partners, które w swoim zestawieniu przewidywań na 2026 rok twierdzi, że globalna podwyżka Switcha 2 jest tylko kwestią czasu. Firma zwraca uwagę, że konsola była dotąd wyceniona konkurencyjnie względem PlayStation 5 i Xboksa Series X, które w ostatnim czasie zaliczały już korekty cen, ale według analityków Nintendo może pójść tą samą drogą.
Powód ma być dość przyziemny: cła i szeroko pojęte warunki gospodarcze, a do tego rosnące koszty pamięci. W raporcie pojawia się też ciekawy wątek związany z rynkiem AI - rosnące zapotrzebowanie na centra danych ma pompować ceny RAM-u i magazynów danych, co odbija się również na elektronice użytkowej. W efekcie analitycy uważają, że Nintendo może nie tyle „po prostu podnieść cenę”, co spróbować obejść temat w inny sposób: wycofać podstawowy wariant za 449 dolarów i zostawić w sprzedaży wyłącznie droższe zestawy, w okolicach 499 dolarów lub wyżej.
Sam prezes Nintendo, Shuntaro Furukawa, też ostatnio poruszał temat marży Switcha 2 i przyznał, że firma uważnie obserwuje wpływ ceł oraz bardzo niestabilny rynek pamięci. Jednocześnie zaznaczył, że na ten moment nie ma „natychmiastowego” uderzenia w wyniki i nie chciał komentować hipotetycznych scenariuszy dotyczących przyszłych cen.
Brzmi więc jak klasyczny układ: na dziś nie ma żadnego potwierdzenia podwyżki, ale sygnałów ostrzegawczych robi się coraz więcej.