Na szczęście nie wszyscy używają UE5. Najlepsza gra CES 2026 działa na autorskim silniku
Crimson Desert trafi na rynek już za dwa miesiące. Tematem gry zajęła się ekipa Digital Foundry.
Zespół Digital Foundry stwierdza, że na targach CES 2026 nie widział lepszej gry niż Crimson Desert. Koreańskie studio postawiło tutaj na własną technologię Blackspace Engine, a nie na Unity czy wciąż bardzo problematyczny Unreal Engine 5 (którego implementacja w niektórych grach jest tak zła, że twórcy mówią już o używaniu frame generation z poziomu 15 fps). Wygląda na to, że postawienie na autorskie rozwiązanie było doskonałą decyzją.
Efektami użycia Blackspace Engine zachwyca się w nowym materiale Digital Foundry. Szczególnie imponujący jest w Crimson Desert świetny system LOD i naturalne oświetlenie, łączące tradycyjne efekty odbić SSR z "path tracingowym globalnym oświetleniem". Gra na CES 2026 działała w rozdzielczości natywnej 4K (bez upscalingu), na najwyższych detalach graficznych, z popularną kartą graficzną AMD RX 9070 XT, co daje nadzieję na to, że tytuł zadziała też dobrze na konsolach i słabszych pecetach.
Digital Foundry chwali przy tym mocno renderowanie i symulację fizyki wody w Crimson Desert, stwierdzając, że obecnie trudno znaleźć nowy tytuł, który oferowałby podobny efekt. Jak ten epicki roleplay z ogromnym światem, wypada w praniu sprawdzimy już 19 marca 2026 r.