DONALD TRUMP kupił akcje Netflixa i Warner Bros. Prezydent USA nie dopuści do połączenia spółek?!
Donald Trump zainwestował co najmniej milion dolarów w obligacje korporacyjne Netfliksa oraz Warner Bros. Discovery (WBD) tuż po ogłoszeniu planowanego przejęcia części biznesu Warnera przez giganta streamingu.
Zgodnie z ujawnionymi formularzami finansowymi, prezydent nabył papiery dłużne o wartości od 250 001 do 500 000 dolarów dla każdej z firm w dwóch turach - 12 i 16 grudnia. Choć Biały Dom zaznacza, że portfel inwestycyjny Trumpa jest zarządzany przez niezależne podmioty bez jego bezpośredniego udziału, moment dokonania transakcji zbiegł się z kluczowymi ogłoszeniami dotyczącymi przyszłości rynku medialnego.
Sama transakcja, wyceniana na 82,7 miliarda dolarów, zakłada przejęcie przez Netflix studiów Warner Bros., platformy HBO Max oraz działu gier. Pozostała część Warner Bros. Discovery, obejmująca sieci telewizyjne, ma zostać wydzielona w trzecim kwartale 2026 roku jako nowy podmiot pod nazwą Discovery Global. Fuzja ta ma na celu stworzenie bezkonkurencyjnego lidera w branży rozrywkowej, jednak jej skala budzi liczne obawy dotyczące monopolizacji rynku.
Prezydent Trump osobiście odniósł się do planowanego porozumienia, sugerując, że zamierza być zaangażowany w proces decyzyjny dotyczący jego zatwierdzenia. Wyraził zaniepokojenie dominującą pozycją, jaką Netflix uzyskałby po połączeniu z HBO, oraz otwarcie domagał się sprzedaży stacji CNN jako warunku koniecznego dla jakiejkolwiek umowy dotyczącej WBD. Dodatkowo na platformie Truth Social prezydent udostępnił krytyczny artykuł ostrzegający przed "kulturowym przejęciem" przez Netflix, co wskazuje na jego sceptyczny stosunek do ideologicznego wpływu serwisu.
Sytuacja rynkowa jest dodatkowo podgrzewana przez konkurencyjne działania Paramount Skydance, które próbuje dokonać wrogiego przejęcia Warner Bros. Discovery. David Ellison stara się przekonać akcjonariuszy, że jego oferta jest lepsza niż ta zaproponowana przez Netflix. Trump, zapytany o poparcie dla konkurencyjnego wniosku Paramount, stwierdził, że musi dokładnie przeanalizować wpływ obu propozycji na rynek, zauważając jednocześnie, że żadna ze stron nie jest jego bliskim sojusznikiem.