Mistrzowie optymalizacji! Assassin's Creed Shadows "prawie" miał pełen ray tracing na Xbox Series S
Ubisoft ujawnił, że najnowsza odsłona serii, Assassin's Creed Shadows, mogła oferować zaawansowany ray tracing nawet na teoretycznie słabszej konsoli Xbox Series S.
Nicolas Lopez, architekt techniczny odpowiedzialny za renderowanie, przyznał w rozmowie z Digital Foundry, że technologia śledzenia promieni w zakresie oświetlenia globalnego (RTGI) działała w otwartym świecie gry niemal bez zarzutu. Niestety, mimo że sprzęt wydawał się zdolny do udźwignięcia tych efektów, deweloperzy natrafili na barierę, która uniemożliwiła ich pełną implementację.
Głównym problemem okazała się niewystarczająca ilość pamięci RAM w modelu Series S. Lopez wyjaśnił, że zespół borykał się z poważnymi deficytami pamięci, co zmusiło twórców do rezygnacji z tej wymagającej technologii na etapie finalizowania produkcji. Choć dla zespołu było to frustrujące, śledzenie promieni musiało zostać usunięte z niemal całej gry, aby zapewnić jej stabilne działanie. W ostatecznej wersji oświetlenie RTGI można zobaczyć jedynie w jednej konkretnej lokalizacji - specjalnej strefie kryjówki.
Decyzja ta nie jest zaskoczeniem, ponieważ ray tracing jest wyjątkowo obciążający dla podzespołów, a Xbox Series S często otrzymuje uboższe wersje tych efektów lub jest ich całkowicie pozbawiony. Mimo tych cięć, analizy techniczne potwierdzają, że Assassin's Creed Shadows jest niezwykle dobrze zoptymalizowane na sprzęty obecnej generacji, a gra na PS5 Pro to prawdopodobnie wciąż jedna z najpiękniejszych produkcji pokazujących możliwości tego sprzętu Sony.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Assassin's Creed Shadows.