The Legend of Zelda po kinowej premierze trafi na Netflix! Korporacja płaci majątek za produkcje Sony
Netflix ma chrapkę nie tylko na całą zawartość Warner Bros. Discovery. Korporacja właśnie ogłosiła globalną umowę z Sony Pictures.
Netflix wyraźnie pokazuje, że gra o najwyższą stawkę. Choć niedawno korporacja otwarcie mówiła o chęci przejęcia Warner Bros. Discovery, wygląda na to, że gigant streamingu wciąż ma spory zapas gotówki. Tym razem Netflix wykonał bardzo konkretny ruch w stronę Sony Pictures Entertainment, podpisując jedną z największych umów licencyjnych w historii branży.
Do tej pory sytuacja na wielu rynkach (w tym w Polsce) była dość klarowna: kinowe hity Sony Pictures po premierze trafiały najpierw na HBO Max, a dopiero później pojawiały się na innych platformach. Globalna umowa z Netfliksem kompletnie zmienia ten układ sił i zapowiada prawdziwą rewolucję w dystrybucji filmów Sony na całym świecie.
Netflix i Sony Pictures zawarły globalną umowę Pay-1 (pierwszeństwo do filmów wytwórni po zakończeniu ich dystrybucji kinowej i VOD) o wartości przekraczającej 7 miliardów dolarów. Oznacza to, że filmy Sony (po pełnym oknie kinowym i VOD) będą trafiały na Netflix na całym świecie. Najważniejsza zmiana dotyczy rynków zagranicznych: produkcje Sony nie będą już dzielone pomiędzy wiele różnych serwisów w zależności od kraju, lecz trafią do jednego globalnego partnera.
To w zasadzie logiczny krok. Filmy Sony regularnie trafiają do globalnego TOP 10 Netfliksa – wystarczy wspomnieć „Tylko nie ty” czy „It Ends With Us”. Do tego dochodzi ogromny sukces animacji „K-popowe łowczynie demonów” od Sony Animation, która była jednym z najchętniej oglądanych filmów platformy i jednocześnie numerem jeden w box office. Netflix już wcześniej licencjonował wybrane tytuły Sony, ale nowa umowa wynosi tę współpracę na zupełnie inny poziom.
Warto dodać, że Sony miało podobno rozmawiać o globalnym Pay-1 z Amazonem, jednak to Netflix wyłożył znacznie większe pieniądze. To naturalna kontynuacja wcześniejszego porozumienia z 2022 roku, wartego 2,5 miliarda dolarów, jednak teraz stawki są nawet o 40% wyższe... głównie za sprawą rynków międzynarodowych.
Nowy globalny Pay-1 będzie wdrażany stopniowo od końcówki tego roku, w miarę wygasania lokalnych umów. Pełna dostępność filmów Sony na Netflixie na całym świecie ma zostać osiągnięta na początku 2029 roku, a współpraca potrwa co najmniej do 2032 roku. Wśród pierwszych tytułów objętych nową umową znajdą się m.in. „The Nightingale” z Dakotą i Elle Fanning, animacja „Buds”, aktorska „The Legend of Zelda” od Nintendo, „Spider-Man: Beyond the Spider-Verse” oraz cztery filmy o „The Beatles” w reżyserii Sama Mendesa.
Co istotne, ten ruch może mieć także znaczenie regulacyjne. Netflix, kontynuując rozmowy dotyczące przejęcia Warner Bros. Discovery i HBO Max, pokazuje regulatorom, że nadal intensywnie inwestuje w licencjonowanie treści od zewnętrznych partnerów, a nie wyłącznie we własne studia.