Nowy dodatek do Wiedźmina 3 w nieodwiedzanej jeszcze lokacji? Opcji jest mnóstwo
Choć od premiery drugiego dodatku do Wiedźmina 3 minęło wiele lat, społeczność zgromadzona na platformie Reddit ponownie pogrążyła się w gorących dyskusjach. Wszystko za sprawą nowej fali plotek o rzekomym trzecim rozszerzeniu, które miało zostać zaplanowane jako niespodzianka na 2026 rok.
Na subreddicie Witcher3 powstał specjalny wątek zbiorczy, w którym tysiące fanów analizuje każdą poszlakę, próbując przewidzieć, w jakie rejony kontynentu mógłby tym razem trafić Geralt z Rivii.
Najwięcej emocji budzi potencjalna lokalizacja nowego regionu. Dominującą teorią wśród fanów jest wyprawa do Zerrikanni, gdzie odbywały się Próby Traw dla kobiet, co mogłoby być wstępem do Wiedźmina 4 (gdzie Ciri zapewne jest już wiedźminką).
Inna poszlaka prowadzi do Ofiru, krainy położonej za morzami, o której słyszeliśmy już w dodatku Serca z Kamienia. Gracze argumentują, że orientalna estetyka, pustynne krajobrazy i zupełnie nowa architektura byłyby idealnym odświeżeniem dla serii, oferując wizualny kontrast wobec błotnistego Velen czy sielankowego Toussaint. Ofir, znany z zaawansowanej alchemii i tajemniczych run, dawałby twórcom ogromne pole do popisu pod kątem nowych mechanik i egzotycznych potworów.
Równie silnym kandydatem w dyskusjach jest północne królestwo Koviru i Poviss. Fani lore podkreślają, że to niezwykle bogate państwo, słynące z luksusowych miast wzniesionych na kanałach (jak Lan Exeter) oraz mroźnego, surowego klimatu, byłoby fascynującym miejscem akcji. Część graczy zauważa, że to właśnie tam, zależnie od podjętych w grze wyborów, Geralt mógłby wieść spokojne życie (a nie w zbyt pięknym Toussaint), co stanowiłoby doskonały punkt wyjścia dla nowej intrygi politycznej lub osobistej misji.
Wątek na Reddicie wypełniony jest również marzeniami o odwiedzeniu Mahakamu, czyli potężnej krasnoludzkiej twierdzy ukrytej w górach. Choć Geralt wielokrotnie o niej wspominał, w samej grze nigdy nie mieliśmy okazji zwiedzić tych majestatycznych kopalni i podziemnych miast.
Moderatorzy forum studzą jednak emocje, przypominając, że dopóki CD Projekt RED nie wyda oficjalnego komunikatu, wszystkie te rozważania należy traktować z ogromnym dystansem. Mimo to skala zaangażowania i setki komentarzy pod megathreadem udowadniają, że Wiedźmin 3 wciąż posiada jedną z najwierniejszych społeczności w historii gier, a wydanie trzeciego DLC to po prostu droga do zarobienia łatwych pieniędzy dla CD Projekt.