Trylogia Mass Effect była tak dobra, że wzruszała nawet aktorów. Co z Shepardem w Mass Effect 5?

Gry
2082V
mass effect 5
Mateusz Wróbel | Wczoraj, 12:07
PS5 XSX|S PC

Jennifer Hale, która od lat użycza głosu żeńskiej wersji Komandora Sheparda, udzieliła niedawno wywiadu, w którym poruszyła palącą kwestię powrotu swojej bohaterki w nadchodzącej, piątej części serii Mass Effect.

Aktorka szczerze przyznała, że na ten moment nie ma pojęcia, czy BioWare planuje przywrócić legendarną postać do życia. Jej rada dla społeczności jest prosta i bezpośrednia: jeśli fani chcą ponownie zobaczyć Sheparda na ekranie, powinni wysyłać wiadomości bezpośrednio do deweloperów, ponieważ to ich presja może realnie wpłynąć na decyzje studia. Sama Hale z entuzjazmem podkreśla, że natychmiast wróciłaby do tej roli, gdyby tylko otrzymała telefon z propozycją, ale jest to potwierdzenie, że na ten moment BioWare albo szuka kogoś innego do odtwórcy roli Sheparda, albo - co jest bardziej prawdopodobne - pierwsze ludzkie Widmo będzie po prostu wspomnieniem dla wielu przedstawicieli gatunku, bo akcja gry ma zostać osadzona, według plotek, kilkaset lat po trylogii.

Dalsza część tekstu pod wideo

Wspominając swoją dotychczasową pracę nad trylogią, Hale podzieliła się wspomnieniem o scenie, która wywarła na niej najsilniejsze wrażenie emocjonalne. Chodzi o moment pożegnania Sheparda z Garrusem w trzeciej części gry, tuż przed finałową bitwą z Żniwiarzami. Aktorka wyznała, że tekst tej sceny całkowicie ją zaskoczył, ponieważ w studiu nagraniowym często czyta się kwestie metodą "a vista", bez wcześniejszego przygotowania. Emocje podczas nagrań były tak przytłaczające, że Jennifer niemal zaczęła płakać przed mikrofonem. Musiała na moment przerwać pracę, by odzyskać panowanie nad sobą, powtarzając sobie w duchu, że Shepard nie płacze, by zachować profesjonalizm i siłę swojej postaci.

Dla Jennifer Hale rola ta wiąże się z wieloma przełomowymi momentami, które wykraczają poza samo nagrywanie dialogów. Ze wzruszeniem wspominała premierę Mass Effect 3, kiedy to po raz pierwszy wprowadzono dwustronną okładkę z wizerunkiem żeńskiej Shepard (tzw. FemShep). Aktorka przyznała, że niemal wybuchnęła płaczem w sklepie GameStop, gdy jeden z fanów poprosił ją o podpis na tym właśnie wydaniu. Jeszcze silniejsze emocje towarzyszyły jej przy premierze Mass Effect Legendary Edition z 2021 roku - wtedy to, po raz pierwszy w historii marki, FemShep stała się główną twarzą oficjalnego zwiastuna, co dla Hale było ostatecznym potwierdzeniem statusu jej bohaterki w uniwersum.

Mimo że BioWare wciąż nie ujawnia, kto przejmie pałeczkę jako protagonista Mass Effect 5, deweloperzy regularnie podsycają atmosferę tajemnicy. Podczas ostatniego święta N7 Day w listopadzie 2025 roku, studio zaprezentowało intrygujące grafiki koncepcyjne przedstawiające wojnę domową Krogan oraz nagrania odnowionego Przekaźnika Masy. Mike Gamble, producent wykonawczy serii, zapewnił na mediach społecznościowych, że wszystkie dotychczasowe wskazówki z materiałów promocyjnych ostatecznie połączą się w spójną całość. Z tego co wiemy, prawdopodobnie Droga Mleczna i Droga Andromedy zostanie połączona.

Źródło: GamesRadar

Komentarze (11)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper