Jedna z najlepszych gier fabularnych w historii gamingu otrzyma nową grę z serii
Wygląda na to, że fani najbardziej kultowej odsłony serii Life is Strange wkrótce otrzymają to, o co prosili od lat.
Dzięki przeciekowi z europejskiej organizacji ratingowej PEGI dowiedzieliśmy się o istnieniu nowej gry zatytułowanej Life is Strange: Reunion. Produkcja ta ma ponownie skupić się na losach Max Caulfield i Chloe Price (protagonistek pierwszej części marki), co sugeruje powrót do korzeni sagi i bezpośrednią kontynuację ich wspólnej drogi. Choć oficjalny wpis na stronie PEGI został błyskawicznie usunięty, społeczność zdążyła zabezpieczyć niezwykle szczegółowe informacje na temat fabuły.
Akcja gry ma rozgrywać się na Uniwersytecie Caledon, gdzie Chloe dołącza do studiującej tam Max. Opis zapowiada emocjonalny rollercoaster: Chloe jest dręczona przez koszmary i niemożliwe wspomnienia, podczas gdy Max mierzy się z nowym kryzysem o ogromnej skali. Zgodnie z przeciekiem, bohaterki będą miały zaledwie trzy dni, aby zapobiec potężnemu pożarowi, który ma strawić cały kampus. Taki format - zacieśniająca się pętla czasu i walka z nadchodzącą katastrofą - to powrót do mechaniki, którą gracze pokochali w pierwszej części serii.
Z technicznego punktu widzenia wyciek przyniósł kilka ciekawych, choć zagadkowych szczegółów. Rating wymieniał jedynie wersję na PlayStation 5, ale inne wersje są wręcz pewne (Xbox, Nintendo Switch 2) oraz datę premiery ustaloną na 3 marca (choć rok 2025 widniejący w przecieku może być błędem w systemie lub przestarzałym placeholderem). Istotną informacją dla graczy jest również potwierdzenie obecności mikropłatności - gra ma oferować możliwość zakupu dodatkowych strojów dla bohaterek oraz ulepszenia do wersji Digital Deluxe. Stopień szczegółowości opisu sugeruje, że oficjalna zapowiedź Life is Strange: Reunion jest tylko kwestią czasu, być może nawet dzisiaj w trakcie pokazu New Games+ Showcase.