Nowa generacja Xboksa bez niespodzianek? Microsoft ma postawić na hybrydę na Windowsie
Microsoft szykuje sprzęt nowej generacji, ale nowy Xbox podobno nie będzie większym zaskoczeniem. Urządzenie ma korzystać z koncepcji dostępnego sprzętu.
Według najnowszych doniesień nowa generacja Xboksa może zostać ujawniona jeszcze w tym roku lub na początku kolejnego, a coraz więcej szczegółów zaczyna się układać w spójną całość. Na temat planów Microsoft wypowiedział się Jez Corden z Windows Central, który od dawna uchodzi za jedno z najlepiej poinformowanych źródeł w temacie Xboksa. I wygląda na to, że firma stawia na rozwiązanie... które już znamy.
Z przekazywanych informacji wynika, że next-genowy Xbox ma być w praktyce rozwinięciem koncepcji znanej z ROG Xbox Ally X - czyli hybrydy konsoli i peceta. Corden wprost sugeruje, że doświadczenie oferowane przez Xbox Ally to tak naprawdę zapowiedź tego, jak będzie działał przyszły Xbox. To nie ma być klasyczna konsola zamknięta w jednym ekosystemie, a urządzenie znacznie bliższe PC, ale wciąż oferujące wygodę grania z kanapy.
Kluczowym elementem tej wizji jest fakt, że nowy Xbox ma działać w oparciu o pełnoprawny Windows. Microsoft, we współpracy z AMD, planuje wykorzystać Windows 11 w trybie Full Screen Experience, połączony z aplikacją Xbox PC, która przejmie rolę interfejsu konsolowego. Firma pracuje już nad dużymi zmianami w tej aplikacji, by korzystanie z niej na telewizorze przypominało klasyczne doświadczenie konsolowe, a nie obsługę komputera przy biurku.
Jednocześnie Microsoft nie zamierza porzucać tego, co dla wielu graczy jest kluczowe - wstecznej kompatybilności. Nowy sprzęt ma uruchamiać gry z Xbox One oraz Xbox Series X|S, a biblioteki obecnych użytkowników mają zostać przeniesione na nową generację. To jeden z filarów strategii firmy, która od lat mocno stawia na zachowanie dostępu do starszych tytułów.
Zmiany mają objąć także sposób wydawania gier. Według Cordena więcej szczegółów możemy poznać podczas GDC 2026, gdzie Microsoft ma opowiedzieć o dalszym otwieraniu platformy. Xbox PC już teraz oferuje deweloperom korzystniejsze warunki finansowe niż konsole, a przeniesienie tej filozofii na sprzęt „salonowy” może zachęcić twórców do szerszego wsparcia ekosystemu. Przez pewien czas Series X|S zapewne pozostaną główną platformą produkcyjną, ale kierunek jest jasny.
Firma sygnalizowała już wcześniej, że chce, by wydawanie na Xboksie było bardziej „steamowe” - mniej restrykcji, więcej swobody. Problemem pozostaje jednak jakość i widoczność gier w Microsoft Store, który zalewany jest niskiej jakości produkcjami. Poprawa systemów ocen, komentarzy i kuracji treści może być jednym z kolejnych kroków, jakie zobaczymy jeszcze w tym roku.
Oprócz samej konsoli Microsoft ma szykować także nowy sprzęt dodatkowy. W kuluarach mówi się o Xbox Elite Controller Series 3, który mógłby zadebiutować w 2026 roku, a także o nowych kontrolerach nowej generacji z bezpośrednim połączeniem Wi-Fi, eliminującym opóźnienia Bluetooth – szczególnie istotne przy cloud gamingu.
Nie można też wykluczyć dalszego rozwoju sprzętu OEM sygnowanego marką Xbox. Plotki mówią nawet o „Xboxowym” PC wykorzystującym tryb Full Screen Experience, podobnie jak Xbox Ally. Czy faktycznie zobaczymy taki sprzęt w 2026 roku? Tego jeszcze nie wiemy, ale jedno jest pewne – nowa generacja Xboksa nie będzie rewolucją w klasycznym sensie, a raczej logiczną ewolucją w stronę połączenia konsoli i PC w jednym ekosystemie.