AMD nie powiedziało ostatniego słowa. Potwór z podwójnym 3D V-Cache wciąż w grze? "Bądźcie czujni"
Targi CES 2026 przyniosły nam oficjalną zapowiedź odświeżonego Ryzena 7 9850X3D, który ma być nowym królem gamingu. Jednak najbardziej wymagający entuzjaści wciąż czują pewien niedosyt. Gdzie podział się mityczny procesor z podwójną pamięcią 3D V-Cache? Okazuje się, że AMD wcale nie porzuciło tego projektu, a premiera Ryzena 9 9950X3D2 może być bliżej, niż nam się wydaje.
Choć podczas głównej prezentacji w Las Vegas światła reflektorów skupiły się na 8-rdzeniowym modelu 9850X3D (oferującym średnio 7% wzrost wydajności względem poprzednika), w kuluarach toczyły się znacznie ciekawsze rozmowy. AMD, pytane przez dziennikarzy o losy układu z technologią Dual 3D V-Cache, nie zaprzeczyło jego istnieniu. Wręcz przeciwnie – przedstawiciele firmy zasugerowali obecnym, aby "byli czujni". To klasyczne w tej branży mrugnięcie okiem, sugerujące, że as w rękawie wciąż czeka na odpowiedni moment do wyłożenia na stół.
Oliwy do ognia dolał partner "Czerwonych", firma Gigabyte. Podczas własnego panelu zaprezentowali oni zwiastun nowych procesorów "Ryzen 9000X3D", obiecując "więcej rdzeni, wyższe zegary i większy potencjał". Biorąc pod uwagę, że Ryzen 9 9950X3D jest już na rynku, a 9850X3D ma taką samą liczbę rdzeni co poprzednik, jedynym logicznym kandydatem pasującym do tego opisu jest właśnie model 9950X3D2.
Czym w ogóle ma być ten krzemowy potwór? Według przecieków, AMD Ryzen 9 9950X3D2 ma być absolutnym szczytem inżynierii Zen 5.
- Rdzenie i wątki: 16 rdzeni i 32 wątki
- Pamięć Cache: Aż 192 MB. W przeciwieństwie do standardowych modeli X3D, gdzie dodatkowa pamięć znajduje się tylko na jednym klastrze (CCD), tutaj oba klastry mają otrzymać "doklejoną" pamięć 3D V-Cache (64 MB + 64 MB + standardowe L3)
- TDP: Podniesione do 200 W (względem 170 W w modelu 9950X3D)
- Taktowanie: Maksymalny boost na poziomie 5,6 GHz
To byłaby znacząca zmiana w strategii. Dotychczasowe układy Ryzen 9 z dopiskiem X3D były hybrydami – jeden CCD był szybki (częstotliwość), a drugi pojemny (cache). Model z dopiskiem "2" na końcu nazwy zlikwidowałby ten kompromis, oferując gigantyczną pamięć podręczną dla wszystkich rdzeni, co w specyficznych zastosowaniach profesjonalnych i grach może przynieść spektakularne rezultaty.
Nawet na oficjalnej stronie prasowej AMD pojawiły się grafiki (być może przez pomyłkę) przedstawiające chip z dwoma stosami pamięci. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują więc, że premiera jest kwestią czasu. Być może AMD czeka na ruch konkurencji, a może po prostu chce dać chwilę oddechu nowemu Ryzenowi 7, zanim wypuści na rynek produkt dla absolutnych maniaków wydajności, którzy nie pytają o cenę.