MediaTek zmienia priorytety. Układy Dimensity poszły na boczny tor, bo AI i ASIC to nowa żyła złota

Technologie
394V
MediaTek Dimensity 9400
Maciej Zabłocki | 05.01, 14:45

Szaleństwo na punkcie sztucznej inteligencji właśnie zbiera kolejne żniwo w świecie konsumenckiej elektroniki. Po tym, jak szał na pamięci HBM wydrenował rynek DRAM, teraz ofiarą rewolucji AI mogą paść procesory mobilne. MediaTek, tajwański producent znany z serii Dimensity, podjął strategiczną decyzję o przesunięciu zasobów ludzkich i finansowych w stronę układów ASIC dedykowanych AI oraz motoryzacji. Czy to początek końca ambitnej walki o tron wydajności w smartfonach?

Według raportu tajwańskiego CTEE, MediaTek przeprowadza wewnętrzną reorganizację, celując w tak zwane "błękitne oceany" - rynki, gdzie konkurencja jest mniejsza, a marże potencjalnie wyższe. Ofiarą tych zmian pada dział układów mobilnych. Inżynierowie i zasoby są przekierowywani do zespołów pracujących nad dedykowanymi układami scalonymi (ASIC) dla gigantów technologicznych.

Dalsza część tekstu pod wideo

Firma odegrała już kluczową rolę w projektowaniu modułów wejścia/wyjścia (I/O) dla procesora Google TPU v7 Ironwood. To istotna zmiana w strategii Google, które w ostatnich latach polegało głównie na współpracy z Broadcomem. Teraz, w obliczu planowanej masowej produkcji (start w trzecim kwartale 2026 roku) i wolumenów sięgających 5 milionów sztuk w 2027 roku, MediaTek musiał stworzyć dedykowany zespół, by sprostać wyzwaniu.

Tajwańczycy stawiają na swoją autorską technologię SerDes, która umożliwia błyskawiczną komunikację między procesorem a peryferiami. Ich obecne rozwiązanie 112Gb/s, wykonane w procesie 4 nm, oferuje świetne parametry tłumienia zakłóceń, a w przygotowaniu jest już wersja 224Gb/s. To właśnie te technologie są kluczem do serwerowni i centrów danych. Gra toczy się o ogromne pieniądze. MediaTek szacuje, że w 2026 roku przychody z segmentu AI ASIC sięgną miliarda dolarów, a w kolejnych latach wzrosną do kilku miliardów. Na celowniku firmy, oprócz Google, znajduje się również Meta.

Co to oznacza dla nas, użytkowników smartfonów? Na razie układy Dimensity pozostają konkurencyjne - nadchodzące flagowce skorzystają z zaawansowanego procesu N2P od TSMC, podobnie jak konkurencja. Jednak długofalowe skutki tej "depriorytetyzacji" mogą być bolesne. Skoro MediaTek, który i tak musiał gonić Qualcomma i Apple, teraz oddelegowuje swoje najlepsze talenty do projektowania czipów dla serwerów, przyszłość serii Dimensity staje pod znakiem zapytania. Wygląda na to, że w starciu smartfona z serwerownią AI, ten pierwszy właśnie przegrywa walkę o uwagę księgowych.

Źródło: WCCFTech

Komentarze (2)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper