Kontroler zapewni lepsze wrażenia od wielu kierownic. Swift Drive ma być prawdziwą rewolucją
Na rynku pojawi się nowy sprzęt, który może zainteresować wszystkich fanów szybkiej jazdy. Poznajcie Swift Drive.
Swift Drive od GameSir to kontroler stworzony z myślą o graczach, którzy nie mają miejsca na pełnoprawne stanowisko z kierownicą albo po prostu nie chcą wydawać kilku tysięcy złotych. Zamiast klasycznego gamepada dostajemy coś pomiędzy padem a kierownicą... i to w bardzo sprytnej formie.
Najważniejszym elementem Swift Drive jest miniaturowa kierownica umieszczona centralnie w kontrolerze, połączona z tym, co producent określa jako „najmniejszy na świecie silnik direct drive”. To właśnie on odpowiada za force feedback, czyli realne odczucia znane z drogich kierownic – opór, wibracje i reakcje na zachowanie auta. GameSir stawia na sensor z Hall Effect o bardzo wysokiej precyzji (do 65 tysięcy poziomów rozdzielczości), a zakres obrotu kierownicy można regulować od 30 aż do 1080 stopni. Samą kierownicę da się też odczepić i wymienić na inny wariant.
Na tym jednak nie koniec. Swift Drive wykorzystuje czujniki Halla również w gałkach analogowych i przyciskach, a triggery otrzymały osobne silniki haptyczne, które mają symulować m.in. działanie ABS-u czy ślizg kół. Całość działa bezprzewodowo w paśmie 2.4 GHz, a czas pracy na baterii (nawet z podświetleniem RGB i haptyką) ma wynosić od 20 do 30 godzin.
Simracing will never be the same.
— GameSir (@mygamesir) January 4, 2026
Codename: Swift Drive is coming, World’s 1st Direct-Drive FFB Controller. Zero latency, maximum immersion.
Follow our stream on GameSir YouTube channel, Jan 6-7. Experience the revolution at #CES2026.#GameSir #GamingGear #Controller pic.twitter.com/ejezFlw4tT
To wszystko sprawia, że Swift Drive może być idealnym kompromisem: znacznie lepsze wrażenia niż na zwykłym padzie, a jednocześnie bez konieczności inwestowania w kierownicę, pedały i cały rig. Dla wielu graczy, szczególnie tych grających w salonie lub przy biurku, może to być dokładnie to, czego brakowało.
Na razie GameSir nie podał ceny ani daty premiery, ale jeśli sprzęt faktycznie spełni zapowiedzi, Swift Drive ma szansę stać się jednym z najciekawszych kontrolerów wyścigowych ostatnich lat - zwłaszcza dla tych, którzy chcą poczuć jazdę „jak na kierownicy”, bez kierownicy.