Koniec żartów z Maców. Apple M5 Max szybszy od RTX 5070 Ti
Czy rok 2026 będzie momentem, w którym przestaniemy śmiać się z „grania na Macu”? Najnowsze analizy sugerują, że tak.
Według szacunkowych benchmarków, nadchodzący układ Apple M5 Max ma oferować wydajność graficzną, która nie tylko deklasuje poprzedników, ale staje w szranki z potężnymi kartami NVIDIA, w tym z mobilnym RTX 5070 Ti.
Dane, które pojawiły się w sieci (oparte na prognozach przyrostu mocy), wskazują na gigantyczny skok technologiczny. W testach Cyberpunk 2077 w rozdzielczości 1080p na ustawieniach Ultra, M5 Max miałby osiągać średnio 125 klatek na sekundę. Dla porównania, laptopowy RTX 5070 Ti notuje w tych samych warunkach około 120 FPS. Oznacza to, że zintegrowany układ Apple może być szybszy od dedykowanej karty graficznej z wyższej półki.
Jeszcze większe wrażenie robi porównanie z obecną generacją. M5 Max ma być aż o blisko 50% wydajniejszy od chipu M4 Max. W grze Assassin’s Creed Shadows, nowy procesor Apple „wykręca” rzekomo 51 FPS, podczas gdy jego starszy brat ledwo dobijał do 33 FPS. Taki przyrost mocy w ciągu zaledwie jednej generacji jest w świecie hardware'u rzadkością i pokazuje determinację giganta z Cupertino.
Oczywiście do tych rewelacji należy podchodzić z pewną rezerwą. Nie wiemy, czy wyniki uwzględniają technologię skalowania obrazu (jak Metal FX) ani jak układ poradzi sobie z ray tracingiem w dłuższych sesjach. Jednak sam fakt, że MacBook Pro może realnie rywalizować z ciężkimi, gamingowymi laptopami PC, jest sygnałem ostrzegawczym dla Intela i NVIDA.
Jeśli te „papierowe” wyliczenia znajdą potwierdzenie w rzeczywistości, premiera M5 Max w pierwszej połowie 2026 roku może wywołać trzęsienie ziemi. Apple od lat pukało do drzwi gamingu, ale wygląda na to, że tym razem zamierza wyważyć je razem z futryną.