Michael z GTA 5 ofiarą swattingu tyle razy, że przy interwencji policji zbija z nimi piątkę

Gry
790V
GTA 5, Grand Theft Auto V, Michael
Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 14:38
PS5 XSX|S PC PS4 XONE PS3 X360

Ned Luke, legendarny głos Michaela De Santy z Grand Theft Auto 5, stał się niemal etatową ofiarą "swattingu" - niebezpiecznego procederu wzywania uzbrojonych oddziałów policji pod fałszywym pretekstem.

Od końca 2023 roku aktor był nękany w ten sposób co najmniej osiem razy. Sytuacja stała się tak absurdalna, że podczas ostatniego incydentu pod koniec grudnia 2025 roku, funkcjonariusze weszli do jego domu niemal jak starzy znajomi. Zamiast interweniować z bronią w ręku, policjanci ze spokojem poinformowali go: "znowu cię swatują', na co Luke zareagował radosnym powitaniem i życzeniami wesołych świąt skierowanymi do mundurowych.

Dalsza część tekstu pod wideo

Ostatni atak miał miejsce podczas wspólnej transmisji na żywo z Robem Wiethoffem, aktorem wcielającym się w Johna Marstona z serii Red Dead Redemption. Widzowie mogli zobaczyć surrealistyczną scenę, w której Luke, nie przerywając transmisji, poprosił fanów, by pozdrowili policjantów, których nazwał swoimi przyjaciółmi. Tak wysoki stopień zażyłości z lokalnymi służbami wynika wyłącznie z częstotliwości tych głupich żartów - lokalna policja zna już adres aktora na pamięć i wie, że każda kolejna interwencja to jedynie efekt działań internetowych trolli, co pozwala na bezstresowe rozwiązanie sytuacji.

Mimo że Luke przed kamerą zachowuje kamienną twarz i żartuje z policjantami, za kulisami prowadzi bezwzględną batalię prawną. Pod koniec grudnia 2025 roku aktor opublikował na Instagramie dokument z amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości, potwierdzający skazanie jednego ze sprawców swattingu z 2023 roku. Wyrok w tej sprawie ma zapaść 27 stycznia 2026 roku. Luke opatrzył post wymownym hasłem: "fuck around and find out" (igraj z ogniem, a się sparzysz), dając jasno do zrozumienia, że zidentyfikował już więcej osób odpowiedzialnych za ataki na jego prywatność.

Ta historia jest jaskrawym przykładem mrocznej strony sławy w dobie streamingu, ale pokazuje też determinację aktora w walce o sprawiedliwość. Luke wielokrotnie podkreślał, że wyciek jego danych adresowych nastąpił przed laty i nie jest winą zabezpieczeń studia Rockstar Games.

Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Grand Theft Auto V.

Źródło: TheGamer

Komentarze (15)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper