Jeden z największych hitów 2025 roku zmierza na Nintendo Switch 2. Gracze dotarli do szczegółów przed pokazem
Capcom przygotowuje jeszcze jedną premierę w 2026 roku. Już wkrótce powinniśmy otrzymać zapowiedź nowej wersji Monster Hunter Wilds.
Capcom szykuje się do naprawdę intensywnego okresu. Już 27 lutego zadebiutuje Resident Evil Requiem, 24 lutego na rynek trafi Pragmata, a 13 marca gracze dostaną Monster Hunter Stories 3. Coraz więcej wskazuje jednak na to, że w tym kalendarzu może znaleźć się jeszcze jedna bardzo głośna premiera - Monster Hunter Wilds w wersji na Nintendo Switch 2.
Do sieci trafiły bowiem nowe informacje wyciągnięte wprost z danych gry. Jak relacjonują użytkownicy Famiboards, a dokładniej Kysen, chińska grupa zajmująca się dataminingiem wersji PC Monster Hunter Wilds natrafiła na bardzo konkretne ślady wskazujące na przygotowywaną edycję na nową konsolę Nintendo. Nie mówimy tu o luźnych sugestiach, a o nazwanych presetach i gotowych opisach funkcji.
Najciekawsze są odniesienia do ustawień graficznych oznaczonych wprost jako Switch 2. Z danych wynika, że gra ma celować w 30 klatek na sekundę przy wykorzystaniu DLSS, co idealnie wpisuje się w wcześniejsze plotki o technologii firmy NVIDIA w nowej konsoli Nintendo. Dataminerzy znaleźli także osobne presety DLSS (oznaczone jako D-I), inne niż te używane na PC, co sugeruje dedykowaną konfigurację sprzętową.
Jeszcze mocniej brzmią informacje dotyczące trybu multiplayer. W plikach gry znaleziono jasne komunikaty w stylu: „Połącz konsole Nintendo Switch 2, aby stworzyć lub dołączyć do lobby przy użyciu lokalnej komunikacji bezprzewodowej”. Według danych, lokalnie ma grać nawet czterech graczy, dokładnie tak, jak oczekiwaliby tego fani serii na sprzęcie Nintendo.
Dataminerzy próbowali również uruchomić presety Switch 2 na PC (oczywiście nie oddaje to finalnej wydajności), ale wnioski są interesujące. W trybie zadokowanym gra ma działać w 1080p, a jakość cieni przewyższa ustawienie „Very Low” z wersji PC. To nie jest poziom high-endowych komputerów, ale jak na konsolę hybrydową - wygląda bardzo obiecująco.
Zauważono też drobne kompromisy: wersja na Switcha 2 ma inaczej podchodzić do NPC-ów - dystans ich wyświetlania został skrócony mniej więcej o połowę, a system „odcinania” postaci działa częściej. To typowe optymalizacje pod słabszy sprzęt, które jednak nie powinny znacząco wpłynąć na samą rozgrywkę.
Oficjalnej zapowiedzi wciąż brak, ale przy tak dużej liczbie jednoznacznych odniesień trudno wierzyć w przypadek. Jeśli Monster Hunter Wilds faktycznie zmierza na Nintendo Switch 2, to Capcom może mieć w rękach kolejny ogromny hit - zwłaszcza że seria od lat świetnie radzi sobie właśnie na konsolach Nintendo. Teraz pozostaje tylko czekać na pokaz i potwierdzenie ze strony wydawcy.



Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Monster Hunter Wilds.