Globalna awaria Netflixa na finał Stranger Things 5. Serwery nie wytrzymały
O 2 w nocy czasu polskiego miał premierę ostatni odcinek „ Stranger Things”. Serwery nie wytrzymały i wielu widzów nie mogło uczestniczyć w wielkiej premierze.
Finał „Stranger Things” był dla wielu widzów prawdziwym wydarzeniem popkulturowym. Fani czekali na ten moment od lat, a ostatni odcinek 5. sezonu miał być symbolicznym zakończeniem jednej z najważniejszych historii w dziejach streamingu. Premiera zaplanowana na godzinę 2:00 w nocy czasu polskiego sprawiła, że tysiące osób na całym świecie zasiadło przed ekranami dokładnie w tym samym momencie.
Niestety, nie wszyscy mogli od razu uczestniczyć w wielkim finale. W chwili premiery ostatniego epizodu „Stranger Things” serwery Netflix nie wytrzymały naporu widzów. Część użytkowników po uruchomieniu odcinka zobaczyła jedynie komunikat o błędzie informujący, że wystąpił problem z realizacją żądania i sugerujący powrót na stronę główną.
Jak się jednak okazało, była to sytuacja chwilowa. Awaria miała bezpośredni związek z ogromnym zainteresowaniem finałem serialu „Stranger Things” i masowym logowaniem się fanów w jednym czasie. To już drugi taki przypadek przy tym sezonie - podobne problemy pojawiły się pod koniec listopada, gdy na platformę trafiła pierwsza część 5. sezonu.
Tym razem Netflix zareagował szybciej, a błąd nie utrzymywał się długo. Według dostępnych informacji serwis odzyskał pełną sprawność po kilku minutach, dzięki czemu większość widzów mogła jeszcze tej samej nocy zobaczyć wyczekiwany finał. Mimo wszystko dla części fanów była to frustrująca powtórka z rozrywki, pokazująca, jak ogromną siłę wciąż ma marka „Stranger Things”.
It ends tonight. The series finale of Stranger Things is NOW PLAYING.
— Netflix (@netflix) January 1, 2026
🎨 Kyle Lambert pic.twitter.com/RnIozA2rEU
Sytuacja jednak pokazuje, jak wielkim wydarzeniem dla wielu był finałowy odcinek „Stranger Things”. A Wy już oglądaliście?