Call of Duty trafi na wielki ekran? Paramount chce zekranizować HIT, ale gracze nie są zachwyceni

Paramount, jedna z największych wytwórni filmowych na świecie, podobno stara się o prawa do stworzenia filmu na podstawie kultowej serii gier Call of Duty.
Według najnowszych doniesień produkcja miałaby być priorytetem dla nowych władz studia, choć oficjalnie nic jeszcze nie zostało potwierdzone.




Plotki o filmie Call of Duty pojawiały się już wcześniej, zanim doszło do przejęcia Activision Blizzard przez Microsoft. Teraz temat powraca za sprawą Puck News, który sugeruje, że projekt może być jednym z kluczowych dla Paramount.
Paramount is in talks to buy the rights to develop a ‘CALL OF DUTY’ movie.
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) August 29, 2025
(Source: https://t.co/AC5io2umOQ) pic.twitter.com/W1ZEgIOOzw
Wśród fanów wieści wywołały burzliwą dyskusję. Część graczy uważa, że to nie jest dobry moment na ekranizację, inni żartują z możliwości pojawienia się w filmie „skórek” rodem z Beavisa i Buttheada.
Nie brakuje też sceptycyzmu – wielu obawia się powtórki z „Borderlands”, który w 2024 roku spotkał się z fatalnym odbiorem. Inni wskazują, że na rynku już jest mnóstwo filmów wojennych przypominających stylistykę Call of Duty.
Nie wiadomo jeszcze, czy film będzie oryginalną historią, czy może odwzoruje którąś z popularnych kampanii, jak Modern Warfare. Jedno jest pewne – oczekiwania są ogromne, a ryzyko porażki spore.