George Clooney i Adam Sandler ZASKOCZYLI wszystkich! Ich nowy film będzie hitem Netflixa

Światowa premiera filmu "Jay Kelly" Noaha Baumbacha stała się jednym z najbardziej emocjonalnych momentów 82. Festiwalu Filmowego w Wenecji.
George Clooney, mimo choroby (zapalenie zatok), pojawił się na czerwonym dywanie u boku żony Amal, wzbudzając entuzjazm fanów.




Film otrzymał imponujące 8,5-minutowe owacje na stojąco w teatrze Sala Grande. Podczas oklasków Clooney pocałował wzruszoną Amal, która siedziała za nim, następnie przytulił się do współgwiazdy Adama Sandlera i reżysera Baumbacha.
W "Jay Kelly" Clooney wciela się w starzejącego się gwiazdora Hollywood, który wraz z oddanym menedżerem (Sandler) wyrusza w podróż przez Europę, reflektując nad życiowymi wyborami. Rola została napisana specjalnie dla aktora i określana jest jako jego najbardziej "wrażliwa" kreacja.
Adam Sandler zaskoczył wszystkich dramatycznym występem, odchodząc od swojego komediowego wizerunku. Aktor opisał scenariusz jako "dar" i podkreślił, jak dumny jest z współpracy z Baumbachem.
Film konkuruje o Złotego Lwa w Wenecji i już teraz jest typowany jako mocny kandydat do Oscarów. Krytycy określają produkcję mianem "arcydzieła kryzysu wieku średniego", chwaląc szczególnie występ Cloneya jako "surowy i odkrywczy".