Mateusz Gołąb Mateusz Gołąb 18.08.2015 11:14
Jeżeli skopiowałeś grę Microsoftu, to Windows Ci ją zablokuje
1719V

Jeżeli skopiowałeś grę Microsoftu, to Windows Ci ją zablokuje

Ahoj piraci! Wasza pecetowa era dobiega końca. Przynajmniej w kwestii gier i aplikacji pochodzących prosto od giganta z Redmond.

Umowa o świadczenie usług firmy Microsoft została ostatnio zaktualizowana, przez co osoby korzystające z nielegalnego oprogramowania powinni mieć się na baczności. Chodzi tu o poprawkę, która znajduje się aktualnie pod paragrafem 7b. Mówi ona bezpośrednio o tym, że Microsoft może automatycznie sprawdzać legalność naszych aplikacji, a także bez naszej zgody ściągać aktualizacje uniemożliwiające użytkownikowi korzystanie z nielicencjonowanego oprogramowania.

Oryginalny zapis w umowie brzmi następujaco:

Microsoft może automatycznie sprawdzać wersję oprogramowania Użytkownika, które jest niezbędne do świadczenia Usług, oraz pobierać aktualizacje oprogramowania lub zmiany konfiguracji bez pobierania opłat z tego tytułu w celu aktualizacji, rozszerzania i dalszego udoskonalania Usług, w tym takie aktualizacje, które uniemożliwiają Użytkownikowi uzyskanie dostępu do Usług, grania w nieoryginalne gry lub używania nieautoryzowanych urządzeń zewnętrznych. Do dalszego korzystania z Usług może być również wymagane, aby Użytkownik dokonał aktualizacji oprogramowania. Takie aktualizacje podlegają niniejszym Postanowieniom, chyba że aktualizacjom tym towarzyszą dodatkowe lub inne postanowienia, w którym to przypadku zastosowanie mają te inne postanowienia. Jeśli Użytkownik nie zaakceptuje tych dodatkowych lub innych postanowień dotyczących aktualizacji, nie może otrzymywać ani korzystać z tych aktualizacji. Microsoft nie ma obowiązku udostępniania aktualizacji i nie gwarantuje, że będzie świadczyć usługi pomocy technicznej dotyczące wersji systemu, dla której Użytkownik uzyskał licencję na oprogramowanie.

Serwis PC Gamer dowiedział się, że mowa tutaj jedynie o oprogramowaniu autorstwa Microsoftu. Korporacja nie ma mocy prawnej aby w ten sam sposób sprawdzać i aktualizować bez nasze wiedzy aplikacje pochodzące od firm trzecich. Jednak duży krok w stronę walki z piractwem został już poczyniony. Szkoda tylko, ze za bardzo kojarzy on się z inwigilacją i naruszeniem prywatności...

Jakie jest wasze zdanie na ten temat?

Tagi: Microsoft piractwo