Ogrom nowości zmierza do Dying Light 2 Stay Human. Reloaded Edition, wyczekiwany tryb Firearms i wiele więcej

Gry
1658V
Dying Light 2 Stay Human Reloaded Edition
Grzegorz Cyga | 22.02, 14:00

Dying Light 2: Stay Human ma już dwa lata. Z tej okazji Techland przygotował obszerną aktualizację wprowadzającą wiele istotnych nowości, które można określić gamechangerami.

Techland wchodzi w kolejny rok Dying Light 2: Stay Human z przytupem. Twórcy wsłuchali się w opinię graczy, zebrali je i wprowadzili je w życie. Zaowocowało to największą jak do tej pory aktualizacją, która wygląda jak chęć zaoferowania grze drugiej młodości. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Dlatego nic dziwnego, że twórcy przygotowali nową edycję, za sprawą której od teraz dotychczasowa standardowa wersja będzie nosiła nazwę Dying Light 2: Stay Human — Reloaded Edition. Zawiera ona wszystkie dotychczasowe dodatki i łatki, włącznie z najnowszą. Aczkolwiek twórcy twierdzą, iż nie jest to jeszcze edycja kompletna, gdyż podtrzymują, że gra ma być rozwijana przez łącznie 5 lat.

Na Reloaded Editiom najbardziej skorzystają posiadacze standardowej edycji, gdyż nową wersję otrzymają za darmo w ramach aktualizacji. Dla przykładu, osoby, które nie zaopatrzyły się jeszcze w dodatek Bloody Ties, a mają już grę, teraz otrzymają go gratis.  Ponadto gracze otrzymają również darmowe nagrody, w tym związane z serią. Są to:

  • Scorpio (broń dwuręczna znana ze zwiastuna z okazji E3 2019)
  • Nocturnal Tribal Machete (Dying Light 1)
  • Strój Akolity (Dying Light: The Following)
  • Pakiet skórek Retrowave Redux 
  • Zestaw Pierwszego Pielgrzyma

Oprócz tego pojawią się też nagrody dostępne jedynie w Azylu Pielgrzyma. Natomiast, jeśli dawno nie zaglądaliście do świata gry, to możecie mieć delikatne problemy z jego poznaniem, gdyż deweloperzy wprowadzili wiele usprawnień wizualnych.

Wśród nich są takie zmiany jak podniesienie jakości tekstur, usprawnienie jakości wody, listowia, wyglądu zarażonych czy zmiany wizualne w wyglądzie budynków, aut i ich wnętrz, dzięki czemu też ma się pojawić więcej narracji środowiskowej. Co ważne, te ulepszenia nie wpłyną na wymagania sprzętowe

Najważniejsze są jednak nowości, które zostały dodane do rozgrywki, a tych jest sporo. Na początku warto wspomnieć o serii zadań przetrwania (Survivor i planszówkowych (Board Quests). Te pierwsze to misje stworzone z myślą o kooperacji dla czterech graczy i możliwości ich powtarzania. Natomiast Board Quests to pomniejsze questy, mające zachęcić graczy do eksploracji świata Dying Light 2: Stay Human — Reloaded Edition. 

Oczkiem w głowie deweloperów jest jednak Firearms, który wprowadzi do gry 10 broni palnych podzielonych na 4 typy (pistolety, pistolety maszynowe, strzelby i karabiny). Jest to odpowiedź na prośby fanów. Jednocześnie ta zmiana może się wydawać kontrowersyjna, ponieważ według lore gry tego typu narzędzia nie są wykorzystywane. Aby temu zaradzić, Firearms jest osobnym trybem z własną fabułą, która ma pomóc wyjaśnić, dlaczego w świecie gry się ich nie używa. Co ciekawe, w nowej opowieści powrócą lubiani bracia z pierwszej części Tolga i Fatin, co będzie jednoczesną kontynuacją i konkluzją ich historii z DL1.

Od strony rozgrywki Firearms to specjalne wyzwania odbywające się na mapach przygotowanych przez społeczność. Co istotne, broń palna jest niezniszczalna, ale amunicja będzie ograniczona, podobnie jak jej dostępność. Najprostszym sposobem na jej pozyskanie i uzupełnienie będzie pokonanie specjalnych zombie, tudzież bandytów, którzy są ubrani w charakterystyczne kamizelki, z których możemy otrzymać potrzebne naboje. Natomiast osoby szukające wyzwania mogą się podjąć szukania specjalnych militarnych pojazdów wyposażonych w zasoby, jednak zostały one przygotowane tak, aby na pierwszy rzut oka nie różnić się od reszty.

Jednakże korzystając z pukawek, warto mieć na uwadze to, że nie będzie można ich modyfikować czy wytworzyć (choć to może się zmienić, jeśli społeczność będzie tego chciała), a wystrzały będą bardzo głośne. Oznacza to, że seria kilku pocisków przyciągnie uwagę szybkich Wirali. Plusem jest natomiast to, że z nowych narzędzi da się korzystać w klasycznym, otwartym świecie (choć nie od razu), także w ramach Nowej Gry+.

Łącznie premierowy content ze wszystkich wariantów zabawy dodaje 8-10 godzin rozgrywki, ale twórcy zamierzają rozwijać Firearms i wzbogacać go nową zawartością w przyszłości.

Zmian doczekała się również endgame'owa progresja, ponieważ wprowadzono 50 legendarnych poziomów, które posiadają 5 nowych umiejętności (uwzględniając Firearms). Dzięki temu maksymalny poziom, jaki można uzyskać w grze to 300.

A czego należy się spodziewać na przestrzeni roku? Poza serią łatek czy czasowych eventów, fani mogą się spodziewać debiutu Trybu Koszmaru i Raidu na Wieże, które obecnie zostały opóźnione, a także premiery drugiego dodatku fabularnego.

Wszystkie nowości, które trafiły do Dying Light 2: Stay Human — Reloaded Edition, są dostępne już teraz, przy czym nowi gracze będą się mogli z nimi zapoznać za darmo do 26 lutego.

Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Dying Light 2 Stay Human.

Źródło: Techland

Komentarze (11)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper