Forspoken zachwyca i rozczarowuje. Gra zalicza duże spadki do 21 fps w jednym z trybów

Gry
3685V
Forspoken
Wojciech Gruszczyk | 24.01, 17:02

Digital Foundry wzięło na warsztat Forspoken, które choć może w niektórych miejscach zapewnić znakomitą jakość animacji, to jednak deweloperzy nie okiełznali każdego aspektu pozycji oraz samego sprzętu.

Specjaliści z Wielkiej Brytanii potwierdzili, że Forspoken posiada wiele pozytywów w kwestii technicznej – tytuł oferuje błyskawiczne wczytywanie, a gracze trafiają w tym wypadku do naprawdę dużego świata, którego skalę czuć od pierwszego włączenia produkcji. Twórcy nie zawiedli również w przypadku animacji:

„Renderowanie postaci pod względem detali i materiałów jest znakomite, a płynność animacji również robi wrażenie. Artyści odpowiedzialni za animację w Forspoken osiągnęli wyjątkowo imponujące rezultaty, z szeroką gamą ekspresyjnych animacji, które płynnie łączą się ze sobą podczas ruchów parkourowych i bojowych. Biorąc pod uwagę skomplikowany teren, jakość animacji robi jeszcze większe wrażenie, a każdy krok łączy się i płynnie przechodzi w następny”.

W Forspoken dopracowano również roślinność, która bardzo dobrze reaguje na dotyk, a podczas starć na wielką skalę jesteśmy świadkami, jak dopieszczone lokacje żywo reagują na wydarzenia i działania bohaterki. Tytuł oferuje także „znakomity” system cząsteczek:

„Podczas walki z przeciwnikami ekran regularnie wypełnia się olśniewającymi, akcelerowanymi przez GPU cząsteczkami, które wirują wokół Frey i stworów w tańcu na śmierć i życie. Zarówno eksplozje, jak i magiczne cząsteczki są pięknie zrealizowane w sposób, który pomaga sprzedać system walki. Byłem również pod wrażeniem efektów atmosferycznych, w tym renderowania chmur i mgły”.

Produkcja ma jednak poważne problemy w przypadku oświetlenia, które zdaniem Digital Foundry wygląda znacznie gorzej od sześcioletniego Final Fantasy XV – Forspoken w tym wypadku ma być „gigantycznym krokiem wstecz”. Deweloperzy wyraźnie nie dopracowali tego elementu gry, a źle wypada także okluzja otoczenia, która również prezentuje się lepiej w poprzednim tytule Japończyków. Gra ma również problemy z cieniami – w pewien sposób sytuację ratuje ray tracing, ale nawet w tym wypadku RT nie zostało odpowiednio zastosowane w każdym miejscu.

„Są też problemy z cutscenkami - od dziwacznych tekstur w niskiej rozdzielczości po niezręczną animację i niewytłumaczalne przejścia do czerni - gra sprawia wrażenie nierównej, gdy prezentuje graczowi pewne sceny”.

Forspoken nie oferuje stałych 60 lub 30 klatek na sekundę – większość trybów zapewnia odpowiednie doświadczenie, ale tryb jakości znacząco zawodzi:

„Ogólnie rzecz biorąc, powiedziałbym, że wszystkie tryby są dość stabilne w typowych scenach rozgrywki, zwłaszcza z włączonym VRR dla trybu wydajności. Są oczywiście spadki, ale ogólnie jest całkiem przyzwoicie, ale problemy zauważone w demie są nadal bardzo obecne, a w niektórych obszarach jest nawet gorzej. Nie zawsze jest nawet jasne, dlaczego obszary działają wolno. Trudno też zignorować ogromne spadki wydajności widoczne w trybie jakości - aż do 21 klatek na sekundę, co jest po prostu absurdalne”.

Jeśli jednak posiadacie odpowiedni telewizor lub monitor, to na pewno warto włączyć VRR:

„Uruchomienie gry na ekranie VRR przy 120Hz w trybie RT zapewnia najbardziej spójny poziom wydajności - jest to nasz zalecany sposób uruchomienia gry”.

Źródło: Eurogamer

Komentarze (209)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper