Niewidzialna wojna wielką porażką. Film Patryka Vegi o Patryku Vedze nie zainteresował Polaków

Filmy i seriale
4345V
Rr
Iza Łęcka | 05.10, 09:49

Film o „najbardziej kontrowersyjnym reżyserze” nie zyskuje zbyt dużej popularności – a przynajmniej nie takiej, na jaką mogli liczyć jego twórcy. „Niewidzialna wojna”, czyli najnowsza produkcja Patryka Vegi, w pierwszych dniach dystrybucji osiągnęła fatalne wyniki.

Produkcje opracowywane przez Vegę od wielu lat nie cieszyły się zbyt dobrą sławą i regularnie były krytykowane przez recenzentów. Nieprzychylne opinie można było jednak spokojnie pominąć, jeżeli analizowało się frekwencję na salach kinowych. Dla przykładu, debiutująca w 2019 roku „Polityka”, w której zagrali między innymi Andrzej Grabowski, Antoni Królikowski oraz Janusz Chabior, zgromadziła na seansach 658,7 tysiąca widzów w zaledwie trzy dni.

Patryk Vega był do niedawna nazwany „polskim królem box office” – choć krytycy nie pozostawiali suchej nitki na opracowywanych przez niego filmach, Polacy niezwykle ochoczo sprawdzali regularnie debiutujące propozycje. „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” (767,5 tys. widzów na premierę), „Botoks” (711,7 tys. odbiorców), „Polityka” (659 tys.) oraz „Kobiety mafii” (628,6 tys.) okazały się wielkimi sukcesami i znalazły się w zestawieniach największych polskich premier ostatnich dekad.

Pomimo całkiem rozbudowanej kampanii promocyjnej nowego projektu, twórca nie może świętować kolejnego triumfu. Na „Niewidzialną wojnę” w premierowy weekend wybrało się zaledwie 30 tysięcy widzów.

Przyjęcie produkcji nie powinno jednak zaskakiwać, szczególnie jeżeli przyjrzymy się jej koncepcji – Patryk Vega opracował historię bazującą na własnym życiu i nie tylko stworzył do niej scenariusz, ale zajął się także reżyserią (sprawdźcie naszą recenzję). W dodatku rezultaty jego poprzednich propozycji – „Bad Boy” (156 tysięcy na start) i „Small World” (107 tysięcy) – dawały jasno do zrozumienia, że bazowanie na kontrowersjach, przemocy i wulgarnym języku mogło się już nieco przejeść odbiorcom.

Przypomnijmy jednak, że Vega całkiem niedawno zapowiedział pierwszy anglojęzyczny film, w którym skupi się na Władimirze Putinie.

Źródło: Onet Film

Komentarze (79)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper