Starfield jest dwa razy większy od największej gry Bethesdy. Studio stawia na mocną, filozoficzną historię
Na premierę Starfielda musimy zaczekać do przyszłego roku, jednakże najświeższe doniesienia podgrzewają atmosferę i pozwalają przygotować się na opowieść o obiecujących rozmiarach. Projekt zachwalał Inon Zur.
Inon Zur współpracuje z Bethesdą od wielu lat, dzięki czemu stworzył muzykę do wielu odsłon serii Fallout, między innymi Fallout 76 (2018), Fallout 4 (2015) czy Fallout 3 (2008). Obecnie kompozytor dokłada swoją cegiełkę do Starfielda, dlatego też w trakcie wywiadu w Nikhil Hogan Show (za Twistedvoxel) temat niezwykle oczekiwanej gry zmierzającej na Xboksy Series X|S i komputery osobiste nie mógł zostać pominięty.
Według muzyka Starfield jest największym projektem w historii Bethesda Game Studios, co w zasadzie nie powinno stanowić zbyt dużej niespodzianki, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę, że deweloperzy zapowiedzieli możliwość odwiedzenia ponad 1000 planet.
Zur nie pominął kwestii fabuły – jego zdaniem kosmiczna przygoda jest głęboką i filozoficzną grą, dzięki której może i nie staniemy się innymi ludźmi, ale spojrzymy na życie z nieco innej perspektywy.
Starfield skłoni do zadawania pytań i próby odnalezienia odpowiedzi – ten aspekt wyszczególniony przez kompozytora jest "podstawą" tytułu. Uderzenie w bardziej sentymentalne tony oraz filozoficzny klimat sprawia, że nie będzie to kolejna strzelanka lub gra RPG, a wyjątkowe doświadczenie.
Rozgrywka oraz oprawa graficzna będą robić ogromne wrażenie, jednak w przypadku Starfielda nie są one najważniejsze – twórcy skupili się na historii oraz możliwości napisania własnej opowieści przez graczy. Istotna jest też podobno umiejętność zadawania pytań, szukania odpowiedzi i proces dotarcia do nich.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Starfield.