Kuba Kleszcz Kuba Kleszcz 16.08.2014 10:57
Activision daje swoim studiom pole do popisu i... porażek
740V

Activision daje swoim studiom pole do popisu i... porażek

Wydawca serii Call of Duty widzi w swoim nowym cyklu wydawniczym nie tylko okazję do odpicowania grafiki i warstwy gameplayu, ale także mnóstwo czasu na przedyskutowanie nowych pomysłów i zawarcie ich w grze.

CEO Activision Publishing, Eric Hirshberg, rozpływa się w ciepłych słowach nad nowym cyklem wydawniczym, w którym trzy studia tworzą swoje odsłony Call of Duty jednocześnie. 

Hirshberg daje nam nadzieję na to, że nowy CoD nie będzie zwykłym wyciskaczem kasy i gracze będą mogli wymagać od gry powiewu świeżości:

Dodatkowy rok w procesie dewelopingu, szczególnie gdy są nowe konsole z silniejszymi bebechami, pozwolił nam na testowanie, dodawanie innowacji i sprawdzanie nowych ficzerów. W ten sposób dowiedzieliśmy się, co nie dostanie się do finalnej wersji gry, i upewniliśmy się, że na dysku wylądują tylko najlepsze pomysły.

CEO Acti uważa, że twórcy dopiero teraz mogą dać upust swoim ambicjom, sugerując, że jest to zasługa dodatkowego roku czasu. 

Trzyletni cykl tworzenia pozwolił na uwolnienie ambicji twórców i mieścimy na płycie z grą wiele różnych trybów, a niektóre luźne pomysły, jak zombie czy kooperacja, stały się wkrótce osobnymi trybami.

Chciałbym zobaczyć Advanced Warfare w bardzo dobrej formie, nadającej świeży ton kolejnym odsłonom serii. Obawiam się jednak, że może okazać się, że CoD: AW choć będzie pełne innowacji, to byłoby to od Activision na tyle nowości na tę generację i powrót do wciskania graczom starych fragmentów ich produkcji w nowe, ze zmienionymi teksturami. Myślicie, że starczy do tego exosuit?

Jak widzicie serię Call of Duty na konsolach ósmej generacji?

źródło

 

Tagi: Activision call of duty: advanced warfare eric hirshberg Sledgehammer Games