SKLEP
Nikodem Sobas Nikodem Sobas 12.08.2014 21:44
Podsumowanie konferencji Sony - informacje i opinie! Jak oceniasz show? [ankieta]
2995V

Podsumowanie konferencji Sony - informacje i opinie! Jak oceniasz show? [ankieta]

Po show Microsoftu przyszedł czas na konferencję Sony. Czy japończycy wytoczyli równie wielkie działa co Gigant z Redmond? A może jeszcze większe? Czy jednak zostali w tyle nie oferując w temacie gier nic nowego? Sprawdźmy...

 
Konferencję otworzyła seria trailerów - inFamous First Light, The Order, LBP 3, Bloodborne. Trailery wypadły ciekawie, widowiskowo i na pewno zachęcały do grania - szczególnie ten ostatni - rozwałka potworów, wszędobylski mrok i "horrorowatość" przywodzi na myśl Nightmare Creatures - prezentuje się za to znacznie lepiej i ciekawiej.
 
Zaraz po nich montaż znanych już ujęć z bogatego portfolio gier na PlayStation 4 i oficjalny start tegorocznej, GamesComowej konferencji. Jim Ryan wkroczył na scenę i przywitał się ze zgromadzonymi zapowiadając, że konsola zostanie wydana w każdym europejskim kraju do końca listopada tego roku. 10 milionów sprzedanych konsol to nie w kij dmuchał i Sony nie omieszkało się tym wynikiem pochwalić.
 
THE TOMORROW CHILDREN
 
Zapowiedzino supportowanie mniejszych studiów, na potwierdzenie czego wkroczył na scenę członek QGames by zaprezentować swój najnowszy projekt - The Tomorrow Children. Gra, w odróżnieniu od projektów Pixel Junk jest w pełni 3D i przy akompaniamentach radzieckich przyśpiewek poznajemy rozgrywkę rodem z Minecrafta - a przynajmniej podejmujemy rolę górnika wpływającego na otaczający go świat. Ciekawy i oryginalny trailer.
 
The Astronauts i ich Vanishing of Ethan Carter. Klimatyczny, mroczny trailer, po którym trudno powiedzieć cokolwiek więcej niż to, że wyjdzie na Playstation 4.
 
Twórcy Thomas Was Alone zapowiadają nowy projekt - Volume. Zapowiedziana jako oldschoolowa skradanka gra zapowiada się conajmniej intrygująco i poza elementami stealth będzie zawierała zapewne pokaźną liczbę łamigłówek. 
 
Hollowpoint - gra wyglądająca na standardową strzelankę od Paradox Interactive - twórców Crackdown 2 na Xbox One.
 
DayZ na PS4. Dean "Rocket" Hall z Bohemia Interactive zapowiedział, że konsolowa wersja w końcu ujrzy światło dzienne i zapowiedziano, że moc PlayStation 4 wpłynie korzystnie na wielkość i gęstość świata.
 
Niezależna gra od Ninja Theory. Tę panią od razu pozajemy - to Kai z Heveanly Sword, albo ktoś łudząco do niej podobny. Grę zapowiedziano jako nowe IP o nazwie Hellblade, dlatego można sądzić, że podobieństwo głównej bohaterki do Kai jest czysto przypadkowe.
 
 
RIME
 
Kolorowa, bajkowa, magiczna. Platformówka, odkrywanie świata, poszukiwanie nieznanego. Ico, Brother: Tale of Two Sons - to pierwsze skojarzenia. Rime wygląda bardzo ciekawie. Chłopiec uwięziony na tajemniczej wyspie próbuje rozwiązać jej zagadki. Bogata wizualnie i ciekawie wykonana.
 
I kolejna patchworkowa zabawa trailerami, pokazująca jak bardzo Sony skupia się na grach indie. Zapowiedziano, że wszystkie wyżej gry pokażą się najpierw na PlayStation 4, przy czym Rime i The Tomorrow Children będą tytułami ekskluzywnymi dla konsoli Sony.
 
 
DESTINY
 
Playstation 4 jako najlepsza platforma do grania w Destiny. PR'owy bełkot, z którego zdawało się Sony zdążyło się wyleczyć. Pojawiło się za to nowe info, w postaci trailera, o Destinowskim odpowiedniku PvP - Crucible i jego trybach rozgrywki. Skirmish to typowy team deathmatch z małą ilością graczy, możliwość ożywiania poległych. Rumble - FFA, czyli każdy na każdego. Salvage - zapewne coś w rodzaju headquarters z Call of Duty. Clash - team deathmatch z maksymalną ilością graczy oraz Combined Arms - Clash + pojazdy = wojna na całego i na deser znany z bety tryb Control. O dwóch dodatkach, które już są w produkcji, wiedzieliśmy wcześniej, dowiedzieliśmy się za to, że pierwszy z nich ujrzy światło dzienne już w grudniu.
 
FAR CRY 4
 
Far Cry 4 i kolejny bogaty gameplay. Widowiskowość to główna cecha tej gry i w wypadku tego pokazu nie było inaczej. Brutalne ciche morderstwa, wspaniałe wizualia i walka w "dziwnych okolicznościach przyrody" - zapewne po spożyciu pewnej ilości środków halucynogennych:) Ekskluzywny dodatek dla posiadaczy PlayStation 4 - 10 graczom możemy oferować 2 godzinną zabawę z nami, w co-opie, nawet jeżeli nie posiadają oni swojej wersji gry.
 
Shadow of Mordor - mroczniejsza gra niż wszystkie najciemniejsze momenty Władcy Pierścieni razem wzięte - mniam!
 
Po raz pierwszy na GamesCom - Hideo Kojima. Na tapecie oczywiście Metal Gear Solid V: Phantom Pain. Pokazano nowe możliwości Cardboard Boxa - a właściwie malunków na nim - głupstwa w stylu Hideo - niczego innego się nie spodziewałem - fajny żart.
 
P.T. Czy ja to tylko ja? A czy Ty to tylko Ty? Nic więcej nie wiadomo poza zainscenizowanymi reakcjami aktorów, którzy oczywiście nie mieli bladego pojęcia, że są nagrywani i ich reakcje zostaną pokazane milionom graczy na całym świecie. Demo na PlayStation 4 już teraz dostępne do pobrania.
 
Po trailerach i zapowiedziach przyszła pora na garść rzeczy okołogrowych. Pierwszą z nich jest Play Together - bardzo ciekawa opcja pozwalająca, korzystając z abonamentu Playstation Plus, grać w co-opie z kimś, kto nie posiada swojej wersji gry! Ot, kolega grający w Diablo III zaprasza nas do wspólnej sesji i możemy z nim grać nie posiadając Diablo III. Brzmi pięknie, czekamy na szczegóły. Wspomniano też o Playstation TV, które wystartuje 14 listopada w cenie 99 euro, z 3 grami na pokładzie.
 
 
UNTIL DAWN
 
Po technikaliach przyszła kolej na prezentację wyczekiwanego przez wielu horroru - Until Dawn. 8 przyjaciół w opuszczonym domu pośrodku lasu? To może się skończyć tylko w jeden możliwy sposób. Gra nie wygląda na grę - pokazane akcje wyglądają jak wypisz wymaluj z filmu i niewiele dowiedzieliśmy się o sferze gameplayowej - ale klimat jest ciężki jak na horror przystało - nie oglądajcie ze słuchawkami na uszach i po ciemku!
 
Następnie na scenę wjechał Driveclub. Wizualnie prezentuje się prześlicznie, dynamiczna zmiana pogody "robi", a dostępna na telefony apka pozwoli na bieżąco rejestrować postępy nasze i kolegów z "klubu". Gra zadebiutuje już na początku października.
 
TEARAWAY UNFOLDED
 
Media Molecule zaprezentowało Tearaway w wersji na PlayStation 4 - Tearaway Unfolded. Sony nie odpuszcza tematu diody-jarzeniówki z Dual Shocka 4 więc tym sposobem wykorzystamy go w grze. Wespół z zamieszczonym w padzie głośniczkiem, żyroskopem i innymi, zarezerwowanymi dla PlayStation 4 featurami. Gra sprawia wrażenie wymuszonej - ot, przyszedł ktoś z Sony i zarządził stworzenie gry wykorzystującej możliwości pada do konsoli.
 
Housemarque pokazało nową grę, którą, jako wielbiciel Super Stardust HD i Resogun, kupuję w ciemno. Ponownie zabawimy się dwoma gałkami pada w Alienation - widowiskowej strzelance, która z marszu nie stwarza wrażenia niszowego tytułu. Ogień! Klimaty sci-fi i to, w czym Housemarque czują się najlepiej. To się nie może nie udać.
 
WILD
 
Ostatnia zaprezentowana na konferencji gra to exclusive dla PlayStation 4 od Wild Sheep. "Wild" to gra oparta na strukturze otwartego świata, niezwykle ambitny tytuł pozwalający wcielić się w jakiekolwiek stworzenie w niej występujące - zaczynając od ludzie, przez zwierzęta, na gigantach i błotnych potworach kończąc. Zapowiada się ciekawie, jednak po raz kolejny na tej konferencji, ukazano nam wizualia, a nie przedstawiono żadnych konkretów dotyczących rozgrywki. No nic, trzeba czekać.
 
Konferencję zakończono stwierdzeniem, że na żadnym innym GamesComie nie pokazano takiej liczby gier, ale biorąc pod uwagę liczbę indyków - ten wynik nie był trudny do przewidzenia.
 
 
 
  • Multum gier
  • Dobre tempo, zero przestojów
  • Gadki ograniczone do minimum
 
  • Pół godziny gier niezależnych
  • Brak mocarnego kopa
 
 
 
Opinie redakcji:
 
Bartosz Dawidowski: 
"Konferencję Sony uważam za całkiem udaną. Może dlatego, że nie wierzyłem, że pojawi się na niej zapowiedź więcej niż jednego nowego IP. Trailer Bloodborne pozamiatał dla mnie wszystko. Podobnie jest z Rime, które wygląda jak ICO na sterydach połączone w Wind Wakerem. Eksploracja wielkich lokacji w tym tytule powinna być genialna. Duże wrażenie zrobiły też na mnie wieści o firmwarze 2.0. Aktualizacja systemowa ma wprowadzić opcję gry ze znajomym w coopie, gdy posiadamy tylko jedną kopię tytułu. Fajna sprawa. Mam nadzieję, że ta funkcja będzie dobrze działać.


Z roczarowań wymienię Volume, które nie wyglądało zbyt przekonująco oraz... brak The Last Guardian. Jak tak dalej pójdzie wszyscy zapomną o tej pozycji."

Igor Chrzanowski:
"Po konferencji Sony spodziewałem się dużo więcej niż otrzymaliśmy. Gdzie hit od Santa Monica Studios? Gdzie Uncharted? Gdzie niespodzianki rodem z E3? Japoński gigant przegrał bitwę o Europę! Jedna z najgorszych rzeczy jaką zrobiło dziś Sony, to odebranie PS Vicie kolejnego świetnego tytułu, którego jej tak bardzo brak. Za mocne punkty możemy uznać Share Play i... Share Play. Fani Dark Souls ucieszą się z Bloodborne, a maniacy masowej sieczki zasiądą do Alienation."
Wojciech Gruszczyk:

"To już koniec? Nie wiem, jak to skomentować. Zaczęło się dobrze, ale z każdą kolejną minutą było coraz to gorzej, gorzej i w pewnej chwili pomyślałem, że będzie BOOOM, a tutaj? Koniec. Japończycy w moim odczuciu zawiedli, bo dla mnie najciekawszy tytuł z tej konferencji to Destiny, Until Dawn, Bloodborne i DriveClub... A reszta? Nic dla mnie. Jestem mocno zawiedziony, bo liczyłem na głośne killery i zapowiedzi wybitnych produkcji. Serio, ostro się przeliczyłem. Tutaj nawet nie pokazali Uncharted..."

Adrian Markiewicz:
"Tradycji stało się zadość. Konferencje Sony na Gamescomie nigdy nie należały do wybitnych. Jednakże przyznam szczerze, że Japończycy dość sprawnie poprowadzili swój PR, podgrzali atmosferę i zwiastowali zapowiedzi wielkich tytułów. Tymczasem całe "przedstawienie" wypadło bardzo słabo. Poza bardzo klimatycznym Bloodborne, które z miejsca mnie kupiło, nowym IP od twórców Heavenly Sword czyli duchowym następcą Nariko o nazwie Hellblade, nowej grze RIME, która przypomina ICO oraz skrawku gameplayu z Until Dawn, nie spadła żadna bomba. Nic. Parę indyków, pochwalenie się sprzedażą i tyle. Serio?? That's all you got Sony?? Liczyłem i to bardzo na Uncharted, God of War czy jakąś zupełnie nową i odjechaną grę. Zawiodłem się i to srogo bo miałem i mam apetyt na więcej. Sony dodatkowo miało krótki stream, na którym pokazywali urywki z The Order 1886 czy Until Dawn ale to za mało. Pocieszeniem może być to, że na streamie padła informacja jakoby więcej nowych i niezapowiedzianych gier ma się pojawić w trakcie trwania Gamescomu. Pożyjemy zobaczymy."
Kuba Kleszcz:
"Konferencja Sony to zdanie urwane w połowie. Gdzie The Order? Uncharted albo Deep Down? Nowa gra od Guerilla? Nie mówiąc już o Beyond Good & Evil czy Mortalu. Wszystkich chyba zaskoczył brak prawdziwej bomby, czegoś co odpowiedziałoby Microsoftowi na solidny line-up i kopniak z półobrotu, który wstrząsnął całym światem growym, mianowice mam na myśli Tomb Raidera. Sony ma co nadrabiać i mam nadzieję, że jak nie poprawią pozostawionego niedosytu w najbliższych miesiącach, to będą gotowi i uzbrojeni po zęby na kolejną imprezę branżową."
 
 
 
Wszystkie newsy:
 
 
Zapis konferencji:
 

Tagi: gamescom 2014 konferencja prasowa sony