Thor: Love and Thunder to Taika Waititi w najbardziej zwariowanym wydaniu? Chris Hemsworth nie ma wątpliwości

Filmy i seriale
597V
Thor Love and Thunder
Kajetan Węsierski | 03.07, 09:30

"Thor: Love and Thunder" debiutuje już dosłownie za momencik. I są dość dobre podstawy, aby sądzić, że będziemy tu mieli do czynienia z kolejnym kapitalnym wynikiem finansowym. Być może nawet już za chwilkę dostaniemy szansę obejrzenia największej premiery tego lata? Cóż, przekonamy się za kilka dni - na pewno będzie się działo bardzo dużo. 

To zapowiadają twórcy już od jakiegoś czasu, a same zwiastuny najzwyczajniej w świecie pozwalają im wierzyć. Co więcej, jest jeszcze przecież autopsja, dzięki której mogliśmy dowiedzieć się, jak Taika Waititi poradził sobie z klimatem ekranizacji Marvela (przy okazji "Thor: Ragnarok" wyszło mu to wybitnie). Chris Hemsworth twierdzi jednak, że tu może być jeszcze lepiej

To Taika w najbardziej szalonym wydaniu. Opisał to tak, jakby otrzymał klucze do królestwa, a ktoś powiedział mu: Jeśli siedmiolatek kręciłby film, co by zrobił? Powiedział, że chce dodać to, zrobić tamto i spróbować jeszcze tego. I na wszystko, co zasugerował, zgodziłem się - wyszedł z tego naprawdę szalony film. 

Trzeba przyznać, że brzmi to rzeczywiście jak coś, co mógł zaprojektować Waititi. W tym całym szaleństwie jest jednak metoda i nie mam wątpliwości, że możemy mieć do czynienia z produkcją, która przełamie bariery Kinowego Uniwersum Marvela pod kątem komizmu i być może okaże się jednym z najlepszych dzieł tej serii, jakie kiedykolwiek przyszło nam oglądać. Wybieracie się na premierę? 

Źródło: Comic Book

Komentarze (11)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper