Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 10.09.2021 19:22
Apple vs Epic Games
1286V

Apple musi zezwolić na inne formy płatności, ale Epic Games zapłaci korporacji 3,5 mln dolarów

Zapadł wyrok w sprawie Epic Games vs. Apple, który będzie znaczący dla rynku mobilnego, a pewnie i całej branży gier. Jedna z korporacji w dłuższej perspektywie straci miliardy, a druga musi już teraz sięgnąć głęboko do kieszeni.

Przynajmniej na chwilę zakończył się sądowy bój Epic Games z Apple. Sędzia Yvonne Gonzalez-Rogers wydała dzisiaj wyrok, w którym obie firmy mogą mówić o pewnych zwycięstwach i jednocześnie porażkach.

Zgodnie z przedstawionymi informacjami – Apple nie może dłużej zakazywać deweloperom na wykorzystywanie zewnętrznych platform do zakupów i nie może blokować linków zewnętrznych czy też przycisków do płatności.

W rezultacie producent smartfonów, tabletów i komputerów będzie musiał dzielić się miliardami... Choć wszystko rozłoży się w czasie i jednocześnie firma nadal może odwołać się do sądu wyższej instancji. Na wdrożenie zmian Apple ma 90 dni.

Nie jest to jednak jednocześnie gigantyczne zwycięstwo Epic Games, ponieważ sędzia potwierdziła, że twórcy Epic Games naruszyli umowę z Apple, gdy wdrożyło alternatywny system płatności w Fortnite. W rezultacie korporacja musi oddać 30% wszystkich przychodów zebranych za pośrednictwem systemu – czyli ponad 3,5 mln dolarów.

Trzeba jednocześnie dodać, że Apple może nigdy nie przywrócić Fortnite do App Store, co na pewno znacząco wpłynęłoby na wyniki Epic Games.

Sędzia Yvonne Gonzalez-Rogers podkreśliła w przemowie, że tak naprawdę nie może potwierdzić, czy Apple z punktu widzenia prawa federalnego lub stanowego jest przez swoje działania monopolistą, ale cała rozprawa miała pokazać, że „Apple stosuje anty-konkurencyjne praktyki w myśl prawa stanu Kalifornia”.

Źródło: https://www.theverge.com/2021/9/10/22662320/epic-apple-ruling-injunction-judge-court-app-store

Tagi: Apple Epic Games sprawa sądowa