Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 02.08.2021 08:31
Microsoft Flight Simulator. Analiza framerate'u na XSS/XSX. Lot nad najbardziej wymagającym obszarem
1427V

Microsoft Flight Simulator. Analiza framerate'u na XSS/XSX. Lot nad najbardziej wymagającym obszarem

Microsoft Flight Simulator wreszcie wylądował na konsolach Xbox Series X|S. Warto przyjrzeć się zatem jak deweloperzy poradzili sobie z niełatwym zadaniem przeniesienia tego bardzo wymagającego sprzętowo tytułu z PC na sprzęt Microsoftu.

W szczególności ciekawa jest analiza zachowania gry na słabszej konsoli, czyli na Xbox Series S. Czy sprzęt Microsoftu radzi sobie z jedną z najbardziej wymagających lokacji w grze, czyli ze ścisłym centrum Nowego Jorku?

Okazuje się, że jest naprawdę dobrze. Na Xbox Series S studio Asobo zdecydowało się na zastosowanie natywnej rozdzielczości 1080p, tak by generować wyższy framerate. I trzeba powiedzieć, że to był strzał w dziesiątkę, bo gra nawet podczas latania nad ogromną amerykańską metropolią praktycznie w ogóle nie gubi klatek animacji (nawet przy dużym, burzowym zachmurzeniu, co pokazuje materiał od Potato Spud Gaming). Xbox Series S radzi też sobie bez problemów z np. Rio de Janeiro, cały czas utrzymują stabilne 30 fps.

Jak łatwo się domyślić, problemów nie ma też na Xbox Series X, co możecie sprawdzić na kolejnym filmiku. Mocniejsza konsola od giganta z Redmond trzyma 30 fps praktycznie bez żadnych "chrupnięć".

Tagi: Asobo Studio Microsoft Flight Simulator Xbox Game Studios