Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 27.07.2021 20:17
Elle McCarthy EA
1931V

Termin „gracz” jest przestarzały zdaniem EA. Firma uważa, że „gaming” nie jest już typową branżą

Elle McCarthy zaskoczyła wypowiedziami dotyczącymi gier oraz samych graczy. Wiceprezes ds. marki w Electronic Arts postanowiła skomentować aktualną sytuację i niektóre słowa przedstawicielki Elektroników zbierają mieszane opinie.

Elle McCarthy dołączyła do Electronic Arts w lutym 2020 roku, by odświeżyć korporację i zadbać o „nowe życie” dla 40-letniej korporacji. Wiceprezes ds. marki udzieliła wywiadu redakcji Adweek i podczas rozmowy przedstawicielka EA powiedziała kilka ciekawych słów.

Jej zdaniem termin „gracz” jest przestarzały i tylko 14% entuzjastów elektronicznej rozgrywki uważa siebie za „graczy”. Sytuacja zmniejsza się do zaledwie 6% w przypadku kobiet.

Elle McCarthy jest przekonana, że „tak naprawdę nie ma w ogóle czegoś takiego jak gracz”, a zrozumienie tego ma być kluczowe dla marketingowców. Wszystko zmieniło się w ostatnich latach, gdy gry-jako-usługi zaczęły odnosić sukces, ponieważ to właśnie te pozycje miały zmienić sytuację na świecie – teraz firmy muszą być zorientowane na odbiorców i płynnie oferować swoje marki, by zadbać o zaangażowanie użytkowników.

Świat zmienił się także w przypadku gamingu, ponieważ każda aktywność może odbywać się w grach, więc według McCarthy – teraz wszystko jest „interaktywne”:

„Gaming nie jest już medium ani przemysłem, jest po prostu 'interaktywny'. Możesz teraz wejść w interakcję z niemal wszystkim poprzez grę - od obszaru zainteresowania, takiego jak projektowanie wnętrz, do ruchu, takiego jak Black Lives Matter lub odkruywania swojej tożsamości seksualnej”.

Jednocześnie choć mało kto ma nazywać siebie „graczem”, to jednak „spójność gier i kultury” ma sprawiać, że w ostateczności prawie każdy nim jest.

Źródło: https://www.videogameschronicle.com/news/eas-brand-boss-says-the-term-gamer-is-outdated/

Tagi: branża gier ea Electronic Arts Elle McCarthy Gaming gry