Igor Chrzanowski Igor Chrzanowski 02.05.2021 16:06
World of Tanks Steam
3393V

World of Tanks porażką na Steam. Gracze skarżą się na decyzje Wargamingu

World of Tanks jest potęgą na rynku pecetowych gier free-to-play już od 12 sierpnia 2010 roku, kiedy to zadebiutowało jako niepozorna gra o walkach czołgów, a już wkrótce podbiło cały świat prawdziwym szturmem - jak na czołgi przystało.

Dopiero po prawie 11 latach od premiery białoruski Wargaming postanowił, że pora podjąć jeden z najważniejszych kroków w dziejach gry, aby zdobyć dla niej nową, bardzo liczną społeczność, czyli po ponad dekadzie unikania debiutu na Steam, firma przekonała się do amerykańskiego giganta.

Inne produkcje Wargamingu takie jak World of Warships, World of Warplanes, czy mobilny World of Tanks: Blitz już od dawna dostępne są na platformie Valve, ale ich flagowe czołgi wciąż opierały się kuszącemu sklepowi. Jednakże gdy w lutym tego roku ogłoszono, że liczący ponad 160 milionów graczy wielki hicior w końcu trafi na Steam, ucieszyła się z tego prawie cała społeczność gry, która miała już dość posiadania osobnego programu tylko do odpalania swojej jednej ulubionej produkcji.

Niestety ostatnia premiera World of Tanks w sklepie Gabena okazała się gigantyczną porażką. Dziś w tytuł gra tylko 4 tysiące osób jednocześnie, a średnia ocen społeczności wynosi tylko 34% pozytywnych adnotacji. Co jest zatem powodem takiej katastrofy? Wargaming nie pozwala na zalogowanie się do gry na Steam za pomocą istniejącego już konta Wargaming, a co za tym idzie osoby pragnące przenieść się na nową platformę musiałyby pogrzebać ponad 10 lat swojego progresu i zacząć od nowa tylko dlatego, że komuś nie podoba się opcja powiązania kont. Fani naciskają już na wydawcę, aby ten wprowadził zmiany, ale nie wiadomo czy to przyniesie jakiś skutek.

Tagi: Microsoft Game Studios Steam Wargaming.net World of Tanks