Iza Łęcka Iza Łęcka 08.02.2021 13:42
Andrew Spinks Terraria Google Stadia
838V

Google wyłączyło konto dewelopera, więc Terraria nie trafi na Stadię

Andrew Spinks opublikował zaskakującą wiadomość dotyczącą prób uzyskania dostępu do założonego przez siebie konta Google. Twórca gier wyjaśnił, że próbował wszystkich możliwych sposobów, by móc zalogować między innymi na Gmaila. Nie zamierzając dłużej wspierać korporacji, podjął decyzję o wycofaniu gry Terraria na Stadię.

Andrew Spinks, stojący na czele studia Re-Logic, od ponad trzech tygodni próbuje odzyskać dostęp do konta Google, na którym posiada wykupione aplikacje oraz produkcje za tysiące dolarów. Co więcej, deweloper utracił dostęp do danych z Google Drive, nie może wrzucać nowych materiałów na kanał YouTube i nie ma możliwości, by odpowiedzieć na wiadomości e-mail – choć takowe konto posiada od 15 lat.

Twórca zapewnia, że „nie zrobił nic, co naruszałoby regulamin” usług, więc najpewniej wpadł na czarną listę, tracąc dostęp do konta z dużym dobytkiem informacji, materiałów oraz wcześniej zakupionych produktów. Z tego powodu Spinks oświadczył, że nie zamierza dłużej pracować dla Stadii, nie powstanie Terraria na tę platformę, a w przyszłości jego firma nie będzie wspierać Google.

Sprawa przedstawiciela Re-Logic dobitnie pokazuje, że nawet będąc szefem dużego zespołu, którego produkcja osiągnęła globalny sukces, nie możemy mieć pewności, jak zostaniemy potraktowani przez system. Szybko możemy stracić dostęp do wielu danych, a także wcześniej wykupionych, cyfrowych produktów.

Warto przypomnieć, że Google zdecydowało się na duże zmiany w dziale gier i zamknęło studia produkujące tytuły dla Stadii.

Źródło: Twitter: Demilogic

Tagi: Andrew Spinks Google Stadia terraria