Maciej Klimaszewski Maciej Klimaszewski 02.05.2012 13:50
CoD: Black Ops 2 - pierwsze szczegóły
1027V

CoD: Black Ops 2 - pierwsze szczegóły

Dzisiaj w nocy ukazał się zwiastun Call of Duty: Black Ops 2, który wywołał masę skrajnych opinii - standardzik dla serii obfitującej w zagorzałych entuzjastów i zajadłych przeciwników. Światło dnia przyniosło garść szczegółów na temat mającego mieć premierę 13 listopada dziecka Treyarch. 

xxxxx

 

Nad Black Ops 2 pracuje ponad 300 ludzi, w tym 250 w samym Treyarch. Liczba deweloperów robi wrażenie, jednak nijak ma się do 600 osób, które ponoć zamieszane są w produkcję Resident Evil 6. Szef Treyarch, Mark Lamia powiedział, że nadrzędnym celem jest stworzenie naprawdę czegoś dużego i ambitnego w odniesieniu zarówno do kampanii dla jednego gracza, wieloosobowej zabawy i trybu Zombie.

 

Bohaterami nowego CoD-a jest doskonale znany wszystkim Alex Mason z Black Ops i jego syn David. Akacja gry podzielona zostanie na sekcje mające miejsce w latach 80 ubiegłego wieku, gdzie pośmigamy jako ojciec i rok 2025, w którym pałeczkę przejmnie młody Mason. Oba wątki łączy postać antagonisty, sukinsyna znanego światu jako Raul Menendez, który fuchę dobrego żołnierza porzucił na rzecz bycia bezwzględnym terrorystą. Lamia obiecuje, iż dostaniemy dogłębne studium postaci przewijających się przez front BO2.

 

Osią napędową szpila jest cyberwojna pomiędzy USA a Chinami, za której rozpętaniem stoi Menendez. Mocarstwa toczą ze sobą batalię o prymat nad złożami rzadkich i cholernie drogich minerałów. Pewnie benzyna podskoczyła do 7 zł za litr... 

 

W trakcie zabawy gracze będą mieli możliwość brania udziału w misjach "Strike Force", gdzie przyjdzie nam decydować o wydarzeniach obejmujących swoim zasięgiem całkiem rozległe połacie terenu. Siły uderzeniowe to także w pewnym sensie gra RTS - w każdym momencie możemy wskoczyć na taktyczną mapę i wydać podlegającym nam jednostkom rozkazy. W trakcie podążania za fabułą pojawią się możliwości wyboru - z dostępnej puli zadań "Strike Force", w danym momencie będziemy mogli wbić się w jedną, konkretną rzeźnię. Powinno to wydatnie zwiększyć replayability Black Ops 2.

 

Same misje charakteryzują się rewolucyjną w skali marki strukturą - w trakcie przedzierania się przez fale wrogich komandosów postawione zostaną przed nami opcje wyboru (osłonić złapany w krzyżowy ogień oddział, czy cisnąć do przodu?). Wybrana ścieżka zaowocuje odrębnym przebiegiem etapu. 

 

Zabawa ze zgniłkami również doczeka się odświeżenia - dostaniemy więcej zombiaków na ekranie, nowe spluwy i ośmiu śmiałków posyłających truchło do piachu.

Tagi: Activision call of duty: black ops 2 Treyarch