Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 29.06.2020 17:24
11 bit studios
862V

11 bit studios z gigantyczną inwestycją w nowe gry. Firma stawia na własne i zewnętrzne produkcje

Twórcy Frostpunka i This War of Mine nie zwalniają. 11 bit studios potwierdziło gigantyczne inwestycje w kilka produkcji, które będą systematycznie trafiać na rynek. Polacy zamierzają oferować własne gry oraz nadal będą wspierać zewnętrznych deweloperów.

11 bit studios jest najbardziej znane z Frostpunka oraz This War of Mine, jednak produkcja gier to tylko jeden z działań rodzimej firmy. Zespół skupia się również na wydawaniu zewnętrznych tytułów – to oni odpowiadali za dostarczenie na rynek Moonlighter i Children of Morta.

Teraz Polacy potwierdzili jeszcze większe budżety. Studio chce wydać 25 mln zł na cztery zewnętrzne tytuły i aż 60 mln zł na własne produkcje. Pozwoli to znacząco zwiększyć jakość pozycji i zapewnić rozbudowane gry.

„Mamy obecnie cztery projekty wydawnicze, zakładamy, że nakłady inwestycyjne na te gry sięgną łącznie 25 mln zł" - powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej prezes 11 bit studios Grzegorz Miechowski.

Skala inwestycji jest naprawdę ogromna, ponieważ dotychczas 11 bit studios oferowało zewnętrznym firmom po 2-3 mln na stworzenie gier. Teraz deweloperzy otrzymają znacznie większe budżety. Wśród wciąż niezapowiedzianych projektów znajduje się: „Vitriol” to RPG od Fool’s Theory, produkcja hiszpańskiego Digital Sun Games (autorzy Moonlightera), jednak aktualnie firma nie zdradza szczegółów trzeciej i czwartej propozycji. Przynajmniej jeden z tytułów jest tworzony przez zagranicznych deweloperów.

11 bit studios nie zapomina również o własnych tytułach. Teraz głównym celem Polaków jest wydawać gry co 12-18 miesięcy – wcześniej te przerwy były znacznie dłuższe (3-4 lata), więc także w tym segmencie będziemy mówić o dużym progresie.

„Te rzeczy się już dzieją, chcemy kwartalnie dawać jedną grę z wydawnictwa i jedną grę własną raz na ponad rok. Ale na to trzeba jeszcze czasu, chcemy ten cel powoli realizować” - powiedział prezes.

Wewnętrzne zespoły rozwijają trzy gry: „Projekt 8” (pierwsza gra na Unreal Engine), „Projekt 9” i „Projekt 10”, ale aktualnie nie rozpoczęły się konkretne kampanie marketingowe, więc nie znamy jeszcze ostatecznych tytułów. Grzegorz Miechowski (prezes) nie chce aktualnie mówić, że do 2022 roku 11 bit studios zdąży wydać jedną, własną pozycję, a nawet „Projekt 9” i „Projekt 10” mogą zadebiutować przed „Projekt 8”. Polacy nie zamierzają się śpieszyć.

„Nie podawaliśmy nigdy daty premiery, kampania marketingowa projektu jeszcze się nie rozpoczęła, ale jest pewien konsensus rynkowy, z którego wydaje nam się, że analitycy oczekują premiery wcześniej niż jesteśmy w stanie z dzisiejszą naszą wiedzą tę grę ukończyć. Pomimo, że zespół tworzący Projekt 8 składa się ze znakomitych fachowców, to jednak dla tego zespołu jest to pierwsza gra, w związku z tym idziemy mniejszymi kroczkami niż zakładaliśmy wcześniej. Potrzebujemy więcej czasu na skończenie gry”

Aktualnie 11 bit studios nie myśli o przejmowaniu firm – chce po prostu zapewnić deweloperom większe możliwości w projektowaniu gier. Powstaje także Frostpunk Mobile, za który jednak odpowiada chińskie NetEase. Pozycja będzie dostępna w modelu biznesowym free-2-play.

Warto przypomnieć, że 11 bit studios ostatnio informowało o dołączeniu This War of Mine do kanonu lektur, a dodatkowo powstaje Frostpunk: The Board Game.

Źródło: http://biznes.pap.pl/pl/news/listings/info/2933100,11-bit-studios-chce-wydac-25-mln-zl-na-cztery-projekty-wydawnicze-i-okolo-60-mln-zl-na-gry-wlasne

Tagi: 11 Bit Studios projekt 10 projekt 8 projekt 9