Iza Łęcka Iza Łęcka 23.06.2020 12:39
Destroyer: The U-Boat Hunter
506V

Destroyer: The U-Boat Hunter na zwiastunie. Interaktywny thriller wojenny połączony z taktyczną symulacją

Pierwszy zwiastun z Destroyer: The U-Boat Hunter przygotowuje graczy na wydarzenia umiejscowione w 1942 roku. Iron Wolf Studio tworzy interaktywny thriller wojenny z taktyczną symulacją - pierwsze szczegóły dotyczące gry mogą zwrócić uwagę naszych czytelników.

Destroyer: The U-Boat Hunter to produkcja rozwijana przez Iron Wolf Studio S.A., które oferuje połączenie milsimu (military simulator) ze strategią czasu rzeczywistego i elementami fabularnymi. Twórcy skupiają się na realizmie, więc w grze nie zabraknie dokładnie odwzorowanego radaru, sonaru i urządzeń nawigacyjnych znajdujących się na okręcie.

Akcja tytułu została umiejscowiona w 1942 roku, a dokładnie po wydarzeniach z operacji “Paukenschlag” i krwawej łaźni, jaką U-Booty zgotowały Amerykanom wzdłuż wschodniego wybrzeża USA, zmuszając ich do wprowadzenia systemu konwojowego statków. Gracz będzie mógł wcielić się w dowódcę USS Janson (DD-524), czyli fikcyjnego niszczyciela klasy Fletcher. W trakcie opowieści będziemy współpracować z trzema innymi niszczycielami kontrolowanymi przez AI, ale to my będziemy stać na czele działań, tworząc formacje, planując wspólne ataki czy organizując ratunek dla poszkodowanych załóg.

Bartosz Pluta, prezes Iron Wolf Studio S.A., zapowiada produkcję następującymi słowami:

„Naszym celem jest zbudowanie wiarygodnego, wysoce autentycznego środowiska gry. W tym celu dążymy do odtworzenia technologii i doktryny amerykańskiej marynarki wojennej z lat czterdziestych XX wieku, a także do ukazania codziennego życia załogi, jej problemów i relacji międzyludzkich. Motywy te zostaną włączone do głównej fabuły i będą oparte na rzeczywistych historiach i anegdotach weteranów Marynarki Wojennej USA.”

W Destroyer: The U-Boat Hunter istotnym zagadnieniem będzie fabuła przekazywana przez przerywniki filmowe. Gracz otrzyma szansę kontrolowania i wpływania na wydarzenia, dokonując licznych wyborów. W trakcie rozgrywki będziemy znajdować się w kluczowych miejscach pokładu okrętu m.in." na mostku, w bojowym centrum informacji czy w  pomieszczeniu sonaru.

Artur Salwarowski, wiceprezes Iron Wolf Studio S.A., podkreśla, że gra zapewni „realistyczną świadomość pola walki”:

„Jednym z głównych założeń, których trzymamy się w naszym projekcie, jest coś, co nazywamy "realistyczną świadomością pola walki". Oznacza to, że nie będzie innego sposobu, aby przejrzeć mgłę wojny, niż poprzez użycie autentycznego sprzętu i procedur. Nie ma żadnego "widoku z lotu ptaka", a gracz nie będzie wszechwiedzący. Uważamy, że jest to szczególnie ważne w odtwarzaniu zwalczania okrętów podwodnych, gdzie przewagę w walce uzyskuje się głównie poprzez wykrywanie, lokalizowanie i śledzenie obecności wroga.”

Destroyer: The U-Boat Hunter zadebiutuje w trzecim kwartale 2021 roku. Wszyscy, których pozycja zaintrygowała, mogą dodać ją na listę życzeń Steam. Natomiast, jeżeli jesteście zainteresowani polskimi grami, sprawdźcie Redneck Party i Ghostrunner.

Źródło: Informacja prasowa: better gaming agency

Tagi: Deep Water Studio Destroyer: The U-Boat Hunter iron wolf studio s.a. Playway szczegóły UBOAT zwiastun