Iza Łęcka Iza Łęcka 18.12.2019 11:16
Wiedźmin Netflix
1374V

Netflix szuka Wiedźmina. Oferta pracy dla prawdziwych twardzieli

Premiera „Wiedźmina” od Netflix odbędzie się w najbliższy piątek, więc platforma nie zwalnia z promocją. Tomasz Bagiński przedstawił nową ofertę pracy, która zainteresuje wyłącznie największych fanów świata Andrzeja Sapkowskiego. Netflix szuka Wiedźmina.

Zespół odpowiedzialny za reklamę w platformie Netflix zaskakuje na każdym kroku. Teraz zostało opublikowane ogłoszenie o pracę, w którym poszukiwany jest Wiedźmin do ochrony. Osoba zainteresowana stanowiskiem musi być samowystarczalna, a wśród jej mocnych stron pracodawcy upatrują rozwiązywanie problemów oraz różnorodne zabijanie potworów czy innych kreatur.

Wiedźmin będzie ochraniał 158 mln subskrybentów Netflixa, którzy są rozsiani po ponad 190 krajach – specjalista od brudnej roboty musi przygotować się na sporo podróży, gdyż zlecenia zaprowadzą go w najodleglejsze zakątki świata.

„Będziesz jednym z wielu wiedźminów odpowiedzialnych za śledzenie i usuwanie wszelkich form potworów, bestii, demonów, łotrów i innych. Musisz mieć swój własny sprzęt! Koń, dwa miecze i różne mikstury są konieczne, podczas gdy pancerze, łańcuchy i inne narzędzia są zalecane.”

Jak widać Netflix nie przygotuje nawet podstawowego sprzętu, więc zainteresowani muszą korzystać z własnych mieczy. W szczegółach oferty pojawia się także informacja o dodatkowych obowiązkach – w pewnym momencie Wiedźmin rozpocznie szkolenie młodego pokolenia, bo jak wiecie... Takie jest przeznaczenie.

Pracownik może liczyć na umowę, a jego reputacja będzie go wyprzedzać w każdym nowym mieście oraz wsi. Netflix nie zapewnia opieki zdrowotnej – trzeba zadbać o własne zaklęcia. Jeśli czujecie się na siłach, zapoznajcie się z dodatkowymi szczegółami i samym zgłoszeniem.

Polecamy także nasze recenzje:

Źródło: Tomek Bagiński

Tagi: netflix tomek bagiński Wiedźmin