Paweł Musiolik Paweł Musiolik 05.05.2019 13:51
Blizzcon
3330V

Blizzard na Blizzcon wpuści tylko ze specjalną aplikacją. Gracze zdenerwowani

Blizzard w tym roku na Blizzcon wpuści wyłącznie ludzi, którzy bilet kupią za pomocą specjalnej aplikacji. Nie będzie można korzystać z papierowych biletów czy wydrukowanych potwierdzeń. To nie spodobało się graczom.

Blizzard w tym roku wymaga od wybierających się na Blizzcon instalacji aplikacji AXS. W niej zakupiony zostanie bilet, który później będzie weryfikowane przy wejściu. Na papierze — nie powinno być z tym większego problemu. Jednak gdy na Reddicie postanowiono przyjrzeć się aplikacji, odkryto, że ta śledzi użytkowników.

Blizzard nie pojawi się na gamescomie

Jeden z użytkowników odkrył, że AXS wymaga znacznie więcej uprawnień, niż wskazywać by miało planowane wykorzystanie aplikacji. Ta odczytuje pełną listę kontaktów, orientacyjną (przez operatora) i dokładną lokalizację (GPS), wykonuje zdjęcia i nagrywa filmy, pobiera dokładne informacje o połączeniu Wi-Fi. Czy to wszystko?

Oczywiście, że nie. Do tego potrzebne są kolejne uprawnienia:

  • Pobieranie danych z Internetu
  • Podgląd połączeń sieciowych
  • Parowanie z urządzeniami Bluetooth
  • Pełen dostęp do zasobów sieciowych
  • Wstrzymywanie uśpienia
  • Odczytywanie informacji o baterii
  • Autostart
  • Kontrola wibracji
  • Modyfikowanie plików systemowych

Sprawdzający aplikację AXS jednoznacznie stwierdził, że to poziom śledzenia na miarę programów Spyware. Co w dobie wzmożonej świadomości o ochronie swoich danych zapala niejednemu czerwoną lampkę. Co gorsza, producent w opisie aplikacji wymienia wprost, że pozyskane dane użytkownika będą wykorzystane do celów marketingowych i profilowania, a także sprzedane innym firmom i partnerom, które będą chciały je pozyskać.

Źródło: https://www.reddit.com/r/wow/comments/bkd5ew/you_need_to_have_a_phone_to_attend_blizzcon_this/emg38xv/

Tagi:

Nie przegap