Kajetan Węsierski Kajetan Węsierski 07.04.2019 17:25
For Honor na Netflix
2105V

For Honor. Brutalny dokument o powstawaniu gry dostępny na Netflixie

Jeśli interesujecie się procesem tworzenia największych gier, to na Netflixie pojawił się właśnie dokument traktujący o pracach nad For Honor. Zdecydowanie warto się z nim zapoznać. 

Temat samego tworzenia gier wideo jest w ostatnich miesiącach niezwykle gorący. Na światło dzienne wychodzą bardzo kontrowersyjne informacje związane z tym żmudnym procesem. Głośno było przecież o publikacji "Blood, Sweat and Pixels" Jasona Schreiera, a także ostatnim artykule tegoż autora dla serwisu Kotaku, który traktował o pracach nad Anthem

Anthem powstało w 18 miesięcy. BioWare cierpiało podczas tworzenia gry

For Honor to gra, która zadebiutowała na rynku w lutym 2017 roku. Opowiada ona o bitwach trzech frakcji, które zostały opracowane na potrzeby produkcji: The Chosen, The Legions oraz The Warborn. Twórcy postawili na zabawę wieloosobową, a tym, co miało wyróżniać grę wśród konkurencji, był realistyczny system walki.

Na Netflixie pojawił się właśnie dokument o procesie tworzenia jednej z głośniejszych gier Ubisoftu 2017 roku. Obrazuje on trud, jaki kryje się za tworzeniem produkcji AAA, aby zadowolić graczy.

W Polskiej wersji film nosi nazwę "Grając o Honor", natomiast angielski, niezwykle trafny tytuł to "Playing Hard". Zdaje się on idealnie opisywać omawiany dokument. Klimat gry jest zdecydowanie ciężki, a dla wielu graczy sama walka była równie toporna. Co więcej, nazwa perfekcyjnie odnosi się do tego, że prace nad grą, to ciężki kawałek chleba do zgryzienia. 

Grając o Honor

Co jest ważne, dokument nie powstał na zamówienie samego studia Ubisoft. Za jego stworzeniem stoi Jean-Simon Chartier, który wcale nie był zainteresowany tematem gier. Jego uwagę przyciągnął jednak znaczny wzrost ruchu firmy Ubisoft, w okolicy jego normalnej pracy. Zaciekawiło go to na tyle, że następne kilka miesięcy poświęcił na śledzenie ruchów twórców For Honor.

Film pozwala spojrzeć na rzeczywistość, jaka kryje się za tworzeniem tytułów AAA. "Grając o Honor" skupia się na trzech osobistościach: Jasonie VandenBerghe (dyrektor kreatywny gry), Stephanie Cardinie (producent) i Lucu Duchainie (promotor gry). Reżyser chciał jak najlepiej przedstawić osobiste zmagania całej trójki, która porzuciła wszystkie inne aspekty życia, na rzecz tworzenia For Honor.

Brutalna rzeczywistość

Jean-Simon Chartier nie bał się pokazać konsekwencji wyrzeczeń, których podjęli się bohaterowie dokumentu. Wszyscy podupadli na zdrowiu, zarówno fizycznym, jak i psychicznym

Film bardzo brutalnie pokazuje to, jak wygląda od kuchni tworzenie gier. Choć twórcy często wychodzą na scenę i z uśmiechem na ustach wypowiadają się o samym procesie oraz efekcie, to w rzeczywistości są to zazwyczaj maski, które kryją konsekwencje poświęcenia się produkowaniu gry

Należy zaznaczyć, że dokument obejmuje tylko okres tworzenia For Honor przed oficjalną premierą. Nie zobaczymy na nim zmagań ekipy, które miały miejsce po premierze, a jak wiadomo, gra jest cały czas rozwijana. 

Nie wpływa to jednak na przekaz, który zawarto w tym dokumencie. To wciąż niezwykle poruszająca historia o osobistych tragediach, ciężkiej pracy i konsekwencjach, z którymi trzeba się zmagać w związku z poziomem poświęcenia.

Reżyser podkreślił, że w ostateczności dostał upoważnienie od Ubisoftu na kręcenie prac nad grą w ich studiu, a sama firma nie miała wpływu na ostateczną formę filmu dokumentalnego. Grając o Honor możecie zobaczyć w całości na platformie Netflix. 

Tagi: For Honor Ubisoft Ubisoft Montreal

Nie przegap