SKLEP
Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 17.09.2018 17:32
LawBreakers oficjalnie umarło. Serwery zostały zamknięte
903V

LawBreakers oficjalnie umarło. Serwery zostały zamknięte

„To już jest koniec, nie ma już nic, zamykamy serwery, możemy pić” - te słowa mogą dzisiaj wypowiedzieć wszyscy twórcy LawBreakers, którzy spędzili ostatnie lata nad rozwijaniem shootera Cliffa Bleszinskiego.

Od dzisiaj wszyscy klienci LawBreakers nie zalogują się na serwery produkcji, więc gra nie oferuje teraz jakichkolwiek atrakcji. Jest to bez wątpienia jedna z największych porażek aktualnej generacji.

„LawBreakers największą klapą 2017 roku”. Gra pochłonęła miliony

Założenia LawBreakers na papierze wyglądały dobrze, ale twórcy wyraźnie nie potrafili znaleźć swojego miejsca na rynku. Gra została zmiażdżona przez duże tytuły z segmentu AAA, które potrafiły zachęcić do siebie znacznie większe grono odbiorców.

Twórcy przespali moment przejścia w model biznesowy free-2-play i nie potrafili zaproponować graczom ciekawych atrakcji. Wielu dziennikarzy miało nawet problem z przygotowaniem recenzji, ponieważ na serwerach wciąż brakowało chętnych do rozgrywki.

Vlad Coho, czyli były wiceprezes ds. marketingu w Nexon, nie ukrywał niezadowolenia z zainwestowania w produkcję wielu milionów. Tytuł był nawet w swoim czasie ukrywany w raportach finansowych, ponieważ wydawca bał się negatywnego wpływu na wyniki firmy.

Źródło: Twitter

Tagi: boss key productions Lawbreakers nexon zamknięte serwery