Sebastian Kasparek Sebastian Kasparek 24.07.2017 17:30
Jak twórca Kong: Wyspa Czaszki położył swoje ręce na filmie Metal Gear?
546V

Jak twórca Kong: Wyspa Czaszki położył swoje ręce na filmie Metal Gear?

Filmowa adaptacja serii Metal Gear staje się powoli faktem i wygląda na to, że zostanie stworzona przez właściwego człowieka. Jordan Vogt-Roberts zna się na rzeczy i opowiada, w jaki sposób udało mu się otrzymać posadę reżysera tak ważnego projektu.

Od jakiegoś czasu wiemy, że film na podstawie kultowej serii gier Metal Gear Solid zostanie wyreżyserowany przez Jordana Vogt-Robertsa. Możecie kojarzyć to nazwisko dzięki tegorocznej premierze filmowej o tytule Kong: Wyspa Czaszki. Przytoczona produkcja spodobała się zresztą samemu Hideo Kojimie - ojcowi serii Metal Gear.

Metal Gear - jak mógłby wyglądać potencjalny remake dwóch pierwszych gier?

Comic-Con odbywający się w San Diego to istne święto dla wszelkich maniaków popkultury. Wydarzenie co roku przynosi mnóstwo zapowiedzi i ciekawostek ze świata komiksów, filmów i gier. Na imprezie był obecny Jordan Vogt-Roberts, którego przepytano na temat przygotowywanego filmu Metal Gear Solid.

Okazuje się, że to pasja zaprowadziła reżysera do miejsca, w którym się obecnie znajduje. To właśnie dzięki niej może on spełniać swoje marzenia i pracować nad filmową adaptacją jednej z najważniejszej serii branży gier. Pomysł przeniesienia marki na ekrany kin nie jest nowy i często wracał, ale zawsze był odrzucany. Jordan Vogt-Roberts nie zrażał się tym i głosami ze studia mówiącymi, że nie ma szans, aby mógł się za to zabrać. Reżyser spędził trzy miesiące, aby stworzyć coś w rodzaju istnej "biblii" na temat tego, czym właściwie jest seria Metal Gear. Przeanalizował również fundamentalne błędy i problemy popełniane przy tworzeniu adaptacji gier. Skupił się także na tym, jak powinno przebiegać przenoszenie aktywnego i interaktywnego doświadczenia w formę bardziej pasywną. Najciekawszy jest jednak fakt, że reżyser nie skupiał się na tym, aby przekonać przedstawicieli studia, że to właśnie on musi stanąć za kamerą. Jordan powiedział w prost:

Nie obchodzi mnie, czy weźmiecie te pomysły po czym mnie nie zatrudnicie. Wszystko czego pragnę w swoim życiu to ujrzeć świetny film na bazie Metal Gear

Na jego szczęście - przedstawiciele Sony nie tylko zrobili użytek z jego pomysłów, ale i zdecydowali się zatrudnić go jako reżysera całego przedsięwzięcia. Fani mogą być spokojni o jakość filmu. Reżyser mówi ze szczerością i przekonaniem:

Mogę Wam zagwarantować, że nie ma ani jednej osoby w tym mieście, która wiedziałaby o serii więcej niż ja

Kiedy możemy oczekiwać premiery? Niezbyt prędko. Scenariusz dopiero się tworzy, więc na rychły debiut nie ma co liczyć. Warto jednak mieć ten projekt na oku. Mamy albowiem do czynienia z niezbyt częstą sytuacją, gdzie za filmową adaptację zabiera się człowiek nie tylko utalentowany, ale i przede wszystkim znający i rozumiejący dogłębnie materiał źródłowy. Jordan Vogt-Roberts podchodzi do filmu bardzo emocjonalnie i w osobisty sposób, pragnąć uczynić z niego świetne widowisko.

Źródło: http://www.dualshockers.com/metal-gear-solid-movie-director-told-no/

Tagi: film Jordan Vogt-Roberts metal gear metal gear solid sony