Sebastian Kasparek Sebastian Kasparek 15.05.2017 20:12
Szef NIS America "Japoński rynek gier wideo ciągle się pomniejsza"
461V

Szef NIS America "Japoński rynek gier wideo ciągle się pomniejsza"

NIS America to firma, która cyklicznie produkuje i wypuszcza na zachodzie wiele niszowych gier pochodzący z Japonii. Prezes studia Takuro Yamashita wypowiedział się na temat kondycji japońskiego rynku gier.

Jedną z najnowszych gier studia jest Disgaea 5 Complete, która pojawiła się na konsoli Nintendo Switch. Tytuł w Japonii sprzedał się w katastrofalnej ilości 20 tysięcy sztuk. Oczywiście konsola jest nowym sprzętem, więc niskie wyniki nie powinny nikogo dziwić, ale jednak nie usprawiedliwia to aż tak niskiej sprzedaży tytułu. Takuro Yamashita postanowił podzielić się swoją opinią na temat kondycji japońskiej branży gier 

Japoński rynek konsol i gier ulega od wielu lat zmniejszeniu. Efekt nabiera na silę i niegdysiejsza stolica branży traci z każdym rokiem na znaczeniu. Dla porównania Disgaea 5 Complete na zachodzie nie miała jeszcze premiery, ale już w tym momencie firma odnotowała 110 tysięcy zamówień przedpremierowych. Prezes NIS America wypowiedział się w następujący sposób na temat rynku Japonii.

Skończyła się era japońskich twórców gier, którzy swoimi produkcjami polegali wyłącznie na Japonii. Rynek ciągle się zmniejsza. Jeśli spojrzysz na ostatnie targi Tokyo Game Show, to nie poczujesz tej ekscytacji i ich znaczenia, jak to miało miejsce 5 lat temu. Współcześnie Japonia to tylko 30% lub mniej globalnego rynku gier wideo. Uważam, że pozostałe około 70% należy do rynków zachodnich. 

Dlatego też japońskie studia muszą się bardziej skupić na zachodnim odbiorcy, aby poszerzyć swoją działalność.

W celu zjednoczenia naszej grupy NIS i utrzymaniu dobrych zysków, nasza sprzedaż na zachodzie jest bardzo dla nas ważna. Kiedy ilość zamówień przedpremierowych Disgaea 5 Complete przekroczyła próg 110 tyś sztuk, to japońska sprzedaż była mniejsza niż 20 tyś egzemplarzy. Spodziewaliśmy się podobnego scenariusza, ale skala i różnica w wynikach była znacznie większa niż sobie wyobrażaliśmy.

Rynek gier w Japonii ciągle się zmniejsza. Spostrzeżenia Takuro Yamashita zdają się potwierdzać, że jedyną szansą dla wielu japońskich producentów jest zmiana docelowych odbiorców i otworzenie na zachodniego klienta. Widać to już współcześnie - w ostatnich latach mamy do czynienia ze znacznie większa liczbą lokalizacji japońskich gier. Twórcy częściej przenoszą też swoje gry na komputery PC. Trend prawdopodobnie będzie nabierał na silę, a nas czeka większa ilość produkcji pochodzących z Kraju Kwitnącej Wiśni, na co nie powinniśmy raczej narzekać.

Źródło: https://www.destructoid.com/nis-america-boss-the-japanese-video-game-market-is-getting-smaller--436225.phtml

Tagi: NIS America sprzedaż