Paweł Musiolik Paweł Musiolik 25.08.2016 16:56
Jak World of Tanks radzi sobie na PlayStation 4?
713V

Jak World of Tanks radzi sobie na PlayStation 4?

W trakcie zwiedzania gamescomowych hal biznesowych, wpadłem na na stanowisko Wargamingu by porozmawiać o tym, jak sobie radzi konsolowa wersja World of Tanks (PS4) od momentu jej premiery.

Spotkanie nie było za długie, ale za to dowiedziałem się kilku interesujących rzeczy. Jak wiecie, wersja na PS4 pojawiła się 19 stycznia i została doceniona przez graczy, a my wystawiliśmy jej mocne 8/10. Okazało się, że mimo trochę ponad pół roku od premiery, w produkcję Wargamingu zagrało 2,5 miliona graczy. Wydawca nie boi otwarcie mówić się o takich danych i uważa ten wynik za sukces.

Zainteresowanie graczy przekuwa się na nową zawartość, która wychodzi na konsoli Sony cyklicznie bez większych obsuw. Zapytałem, jaka przyszłość czeka grę. PlayStation VR to jedna z rzeczy, którą studio bierze pod uwagę i jeśli sprzęt się przyjmie na rynku i odpowiednio dużo graczy będzie z niego korzystało, to jest spora szansa, że World of Tanks (PS4) doczeka się obsługi wirtualnej rzeczywistości. Z mocniejszą wersją PS4 jest podobnie. Jeśli sprzęt znajdzie wystarczająco dużo nabywców i po prostu będzie się opłacać stworzyć ładniej wyglądającą wersję gry - to wtedy Wargaming się za to zabierze.

Dowiedziałem się także o tym, jak projektowane i tworzone są kolejne nowości do gry. Okazało się, że konsolowa wersja tworzona jest niejako obok głównego, PC-towego wydania. Ma to przełożenie na niektóre aspekty gry niedostępne na PC-tach, a także nową zawartość, która pojawia się zgodnie z wewnętrznym harmonogramem studia mającego siedzibę w Chicago-Baltimore. Nie jest więc tak, że musimy czekać, aż coś zostanie przeportowane z PC.

Jak więc widzicie - World of Tanks (PS4) na konsoli Sony ma się bardzo dobrze (chociaż do wydania na Xboksy brakuje, tam zagrało 9 milionów graczy).

Tagi: Gamescom 2016 playstation 4 Wargaming.net World of Tanks