Andrzej Ostrowski Andrzej Ostrowski 14.08.2015 17:48
Metal Gear Solid V: The Phantom Pain jest prostsze niż Ground Zeroes
1664V

Metal Gear Solid V: The Phantom Pain jest prostsze niż Ground Zeroes

Jeśli zastanawialiście, jak wygląda różnica poziomu trudności pomiędzy Ground Zeroes a Metal Gear Solid V: The Phantom Pain (PS4), to już nie musicie, gdyż sam Hideo Kojima postanowił odpowiedzieć na to pytanie. I to całkiem wylewnie.

Poniżej zamieszczamy oryginalny Twitt i tłumaczenie:

Jeśli odnieśliście wrażenie, że jednak Ground Zeroes było dla Was za trudne, to myślę, że The Phantom Pain przypadnie Wam do gustu. Same operacje się nie zmieniły, ale zostały mocno ulepszone w stosunku do tego, co było w Ground Zeroes. Dostaniecie też Fultona oraz możliwość wezwania wsparcia. The Phantom Pain jest też o tyle łatwiejsze, że Ground Zeroes to w gruncie rzeczy zamknięta mapa. W TPP czegoś takiego nie ma, zawsze możecie się wycofać.

A tu drugi Twitt:

W poprzednim wpisie napisałem, że „same operacje się nie zmieniły”. Postanowiłem o tym wspomnieć, bo wciąż mam w pamięci Wasze odczucia dotyczące Ground Zeroes. Nie chciałem ułatwiać gry poprzez zmniejszenie poziomu trudności, ale zrozumiałem w pewnym momencie, że nie muszę tego robić. Wystarczy po prostu dostosować grę i uczynić ją bardziej przystępną.

Chodzi tutaj o mnogość opcji i gadżetów, które mogą nam pomóc w grze. Dodatkowo, jeśli zobaczymy, że sytuacja w danej operacji jest zła, możemy się po prostu wycofać i spróbować ponownie z innym ekwipunkiem. To dość zdrowe podejście do tworzenia gier wideo i Metal Gear Solid V: The Phantom Pain (PS4) przypomina tutaj trochę podejście From Software, które jest znane z serii Souls czy Bloodborne'a. Zamiast modyfikować całą grę, wystarczy uczynić ją przystępniejszą poprzez np. ulepszenia sterowania.

Źródło: Twitter

Tagi: Kojima Productions metal gear solid v: the phantom pain playstation 3 playstation 4