Przegląd Eroge [+18] #63 Demonherd

BLOG
9V
user-88981 main blog image
kajtji | Dzisiaj, 08:38
Poniżej znajduje się treść dodana przez czytelnika PPE.pl w formie bloga.

Aloha! Byłem na Hawajach ostatnio, a dokładniej, to widziałem odcinek South Park taki o Hawajach, ale ja go widziałem z 5lat temu, ale jestem taki stary, że dla mnie to niedawno (nie zgadniecie ile mam lat, podpowiem, że powyżej 18).

Producent: Demonherd Team
Wydawca: Axl Crow
Gdzie kupić: Steam

Wstęp:
 Tak, to znowu gra w RPG Makerze, ale chyba nie macie z tym problemów, a jak macie, to mnie to nie obchodzi. Dodam, że gra nie jest z Japonii czyli niby nie jest eroge, ale wam chyba to nie przeszkadza.

 W każdym razie, mam ekscytującą historię o tym, jak się o tym tytule dowiedziałem, bo może nie wiecie, ale on jest niszowy nawet jak na standardy tej serii (gra sprzedała lekko ponad 3000 kopii, tak powiedział twórca, w sumie dla pojedynczego deva to sporo... ale aby zachować swój brak profesjonalizmu nie mogłem sprawdzić ile osób faktycznie przy tym pracowało, dodam, że gra ma sequel/spin-off, którego jeszcze nie ograłem). Dobra, zobaczyłem screena z tej gry na takiej mało znanej stronce z czterolistną koniczyną (Yotsuba, to jedna z moich ulubionych mang, świetna jest, ale niestety bardzo słabo sprzedała się w Polsce, więc powinniście się z nią teraz zapoznać, będzie to dla was miła odskocznia od tego gwałtownego życia) i stwierdziłem, że spoko wygląda, to sobie kupiłem i pograłem parę... naście godzin, a może i więcej.

Fabuła:

 Fabuła może i wybitna nie jest, ale jest całkiem ciekawa. Protagonistką jest Gloria, elfka, która uwięziona była w jakimś sarkofagu, nagle znajduje ją grupa podróżników i biedna w końcu budzi się ze snu. Mam tu jednak dwie wiadomości, dobrą i złą. Zła jest taka, że siedzi w niej jakiś przepotężny demon, Baal, który w każdej chwili może przejąć władzę nad jej ciałem, a dobra jest taka, że ona tam była całkiem naga hihi. Ma też amnezję, więc złe wiadomości są dwie.

 Szybko się okazuje, że Glora i Baal są szukani przez jakiegoś innego demona i w ogóle sprawy się trochę komplikują, ale dobra, najważniejsze to dostać się do najbliższego miasta... Musimy jednak uważać, co jeżeli Baal przejmie władzę nad ciałem? W sumie to niewiele, dostaniemy nowe umiejętności i buffy, to część mechaniki gry, po każdym odpoczynku ciało Glorii przechodzi małą transformację, aż kontrolę przejmie Baal. Jak temu zapobiec? Oczywiście, że bliskim kontaktem z mężczyzną (mamy tu pod ręką jednego, jaszczuroczłeka, który nie jest jak inni członkowie jego rasy, to miły typo, który chce żyć wśród ludzi, jego bracia zaś, cóż, lubują się w porywaniu kobiet innych ras i można domyślić się, że będą wspólnie ubijać masło czy coś takiego).

 Gloria i Baal tworzą dosyć ciekawy duet. Wiecie, demon to chłop uwięziony w ciele kobiety, a przy tym wielki zboczeniec, więc oczywiście zmuszać ją będzie do różnych, ciekawych czynności. Do tego jest on zatwardziałym nudystą, brzydzi się ubraniami, więc jedyne co pozwoli założyć Glorii, to jakieś obszarpane ponczo. Oczywiście możecie z tego głupiego kawałka materiału zrezygnować (choć parę momentów wymaga, aby w coś się przyodziać).

Niestety, gra na start robi trochę negatywne wrażenie, bo mamy tu naprawdę beznadziejny voice acting, ale nie bójcie się, aż do końca gry żadna z postaci nie wypowie ani jednego słowa (tzn. są tu dialogi, ale tylko do czytania).

 Gameplay:

 Fabuła tej gry jest skonstruowana trochę jak w bardziej klasycznym cRPG typu Baldur's Gate czy Fallout. Mamy tu jakiś quest główny, ale mamy też wiele zadań pobocznych i ogólnie cały świat do zwiedzenia, a przede wszystkim mamy tu parę postaci do złapania, a może raczej zwerbowania (całe 7). Gra ma fajny ficzer, każda postać może walczyć bez zbędnych przeszkód (tzn. ubrań, tzn. nago) i ekstra sprawa, bo wpływa to na cały gameplay, są tutaj różne przedmioty tylko dla nudystów, a zbroje potrafią dawać jakieś negatywne staty.

 Postaci są też tutaj całkiem fajne, mamy np. fioletową mroczną elfkę złodziejkę, a pierwsze sekundy spotkania z nią dają nam opcję, aby ukraść jej ubrania i zmusić do walczenia dla nas (później można jej je oddać, ale po co?). Z innych postaci grywalnych mamy też choćby taką panią, która straciła w jakiś sposób rączki, więc teraz ma takie fajne mechaniczne (sztuk sześć) czy też biedną, ślepą zakonnicę Sashę, która ma dwa duże atuty i szybko okazuje się być zainteresowana... nazwijmy to zbliżeniami, chyba wiecie o jakie gwałtowne ruchy chodzi. Umie leczyć i dobrze radzi sobie z nieumarłymi, to jest najważniejsze.

 Towarzysze są fajni, ale jak coś możecie je całkiem zignorować, ale bym tego nie polecał, bo to słodkie babeczki są. Do tego podczas wszelakich dialogów często wtrącają coś od siebie, więc macie nawet powód, aby przejść grę mają inny team. Do tego, każda z towarzyszek ma swoje skille np. goblinka może w chodzić w różne ciasne dziurki (nie takie zboczuszki), a złodziejka potrafi (NIEZGADNIECIE!) kraść. Dosyć ciemny kolor jej skóry mógł wam pomóc w zgadnięciu.

 Walka w tej grze jest ciekawa i trochę dziwna. To miks pokemonów z Dungeon & Dragons (lub innym papierowym RPG), gdzie każda broń atakuje przy użyciu kości (wiecie 1k5, 2k6 itd. jak nie wiecie, to 2k6 to dwie sztuki kości z liczbami od 1 do 6, czyli tyle kości będzie rzuconych i suma to będzie atak), gdzie to każda walka jest 1 vs 1, oczywiście podczas walki możemy zmieniać postaci i to bez utraty tury. System fajny, zwłaszcza, że w grze jest zaskakująco dużo różnych przedmiotów i umiejętności, aczkolwiek mam wrażenie, że brakuje tu paru szlifów. Ogólnie odniosłem wrażenie, że niezbyt czułem tutaj rozwój postaci, zwłaszcza przez bardzo limitowaną ilość "Action Points", przez co nie mogłem zbyt wiele tych wszelakich umiejętności używać, a przez to miałem mniejsze problemy z wszelakimi bossami niż samym dotarciem do nich. Ale to może ja jestem debilem xd.

 A no tak, ja na pewno jestem debilem i kretynem, bo kiedyś przerwałem granie w Demonherd, bo myślałem, że mi się gra zbugowała w głównym zadaniu, a teraz do niej wracam i się okazało, że chyba nie i po prostu raz nie skręciłem tam gdzie trzeba... No dobra, nieważne. 

 Gra ma pewne elementy z metroidvanii tzn. mamy przeszkody które możemy pokonać dopiero po zdobyciu odpowiedniej umiejętności i... W sumie, to bardziej styl Pokemonów. Ciekawe. Gra dosyć szybko daje nam możliwość eksploracji praktycznie całego świata gry, ale jednocześnie blokuje nam dostęp do wielu jego zakamarków właśnie przez brak skillów. Tu mam taki mały problem, bo w grze są lokacje, które z pozoru dają się eksplorować w pełni, nawet postaci tam obecne nam to sugerują, ale nie, okazuje się, że gdzieś tam jakiś randomowy NPC daje nam ważne zadanie poboczne, a wraz z nim klucz, który otwiera większość drzwi, a potem znowu do niego wracamy i znowu daje nam klucz, który otwiera jeszcze jedne drzwi. A potem i tak się okazuje, że musimy zdobyć kolejnego skilla, aby dotrzeć do ostatniej wymaganej części tej lokacji. Sporo tu chodzenia momentami.

 W grze mamy też jakiś system moralności czy popularności, ale nie wiem czy to nie jakieś złudzenie, bo nie mamy tu statystyki, która by nam to jasno pokazywała. Niby jak chodzimy na waleta czy robimy niecne uczynki, to nasza reputacja spada, ale nie jestem tego pewien. Wystarczy robić zadania poboczne, zabijać minibossów czy odnajdywać ludziom portfele, aby to wzrastało. Dzięki temu awansujemy w gildii i dostajemy dostęp do wyższych poziomów sklepikarzy.

 Aspekty najważniejsze:
 Mam tu spory problem z h-scenkami i głównie chodzi mi o styl rysunków. Sam projekt postaci jest niezły, ich obrazki podczas rozmów czy walki są dobrze narysowane, to mnie się podoba. Ale w scenkach występuje jakieś 4-5 różnych stylów, gdzie jedne są całkiem niezłe, a drugie po prostu słabe i przywodzą mi na myśl ten styl animacji z flasha z newground. To dosyć kłuje w oczy, kiedy każdy obrazek wygląda, jakby był z innej gry.

 Same scenki napisane są nie najgorzej, dosyć humorystycznie i ogólnie fajnie się je czyta. Minus taki, że twórca nie ogarnął galerii, więc nie da się ich ponownie obejrzeć. Tak swoją drogą, w grze nie ma też dziennika, a by się przydał, aby mieć łatwy podgląd do aktualnych zadań. Za to jest to chyba jedyna gra z RPG Makera w którą grałem i miała szybki zapis (jest pod "2", bez "f").

 Podsumowanie:

 Ogólnie spoko gra, która ma na siebie wiele pomysłów, ale brakuje jej wielu szlifów. Warto sprawdzić.

 Zboczenie z tematu, kącik:

 Mam taki plan, aby do premiery Rance X dotrzeć do 99 przeglądu eroge, aby X był w przeglądzie numer 100, więc jeżeli tylko tej motywacji nie stracę, to przeglądy będą dosyć często. W następnym może będzie taka gra w Unity w pełnym CZY DE. 

Oceń bloga:
0

Komentarze (0)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper