Blog użytkownika Evo24

Evo24 Evo24 27.09.2020, 17:46
Muzykowo i krzykowo #3
521V

Muzykowo i krzykowo #3

Oto kolejna porcja różnorakiej muzyki, z naciskiem na rokowe brzmienie i darcie mordy... ale możliwe, że tego drugiego będzie niewiele. Mam nadzieję, że spodoba wam się moja ostatnio słuchana muzyka oraz spodoba mi się wasza. 

In This Moment - Whore

Długi czas mnie ciekawiło In This Moment. Nie chciałem jednak zaczynać od żadnego albumu. Zawsze mam tak, że najpierw odsłuchuję kilka kawałków, by potem ocenić, czy warto sprawdzać albumy. I co mogę powiedzieć o tej piosence? Nie lubię początku, gdyż wydaje mi się jakiś dziwny. Nie wiem, czy to wina wokalu, czy instrumentów. Ale kiedy przejdzie do refrenu... o panie, to brzmi super. Muzycznie potrafi wciągnąć, a wokalnie jest moc. Polecam przeboleć początek, by potem świetnie się bawić. Sam zespół chętnie sprawdzę, gdy tylko posłucham więcej ich piosenek.

Rob Zombie - Living Dead Girl

Roba można kojarzyć jako reżysera takich filmów jak Dom 1000 Trupów, Bękarty Diabła, 13 czy remake'u Halloween. Znany jest również jako muzyk ze swoimi dziwnymi/interesującymi teledyskami. Na ten kawałek pierwotnie trafiłem oglądając Narzeczoną Laleczki Chuky. Szczerze powiedziawszy, zakochałem się w brzmieniu. Wokalnie nigdy nie sądziłem, że Zombie jest taki dobry. Jest agresywny, momentami niewyraźny, ale to jest zdecydowanie plus. Jeśli chodzi o instrumenty, to również jest całkiem nieźle. A jak wypada cały teledysk? Estetyką walki starymi latami tworzenia filmów, gdzie nie było głosów. Podoba mi się również końcówka jak z filmu o Frankensteinie, gdzie wściekły tłum goni... tym razem nie potwora, a gościa, co przywołał do życia tytułową panią. Dla teledysku i samej muzyki zachęcam sprawdzić.

Nekrogoblikom - Chop Suey!

Nigdy nie miałem do czynienia z zespołami w stylu ,,grających goblinów". Na Nekrogoblikon trafiłem przypadkiem, szukając sobie nowych zespołów do słuchania. Wtedy nagle trafili mi się właśnie oni ze świeżo wydanym coverem największego hitu System of a Down. Różnica jest spora. Samo brzmienie jest dość podobne, lecz w większości przeważa dawka elektroniko-dupstepu (czy coś innego). Wokalnie jest dziko, niewyraźnie... dosłownie, jakby miał to śpiewać typowy, demoniczny goblin. Pojawiają się za to wyjątkowe momenty, gdzie zamiast człowieka po prostu słyszymy człowieka. Warto sprawdzić, a może nawet spodoba się osobom, które nie lubią oryginału.

Illusion - Nóż

O ludzie, to było bardzo dobre. Ten polski zespół poznałem dzięki Rasmassowi, który mi co nieco o nim napisał (z góry dzięki). Część z was podzieliła się innymi znanymi wykonawcami, ale o nich napiszę następnym razem m.in. Judas Priest. Wracając do polskiego zespołu, to najwięcej słuchałem już kultowego Noża. Nie mogę jakoś zabrać się za same albumy, ale na pewno je sprawdzę. Samo narzędzie kuchenne jest super. Gatunkowo to grunge, który uwielbiam. Gitary brzmią super, perkusja również, wokalnie... szczerze mówiąc, głos Lipnickiego skojarzył mi się z innym polskim piosenkarzem, ale nie mam pojęcia, którym. Wiem po prostu, że gdzieś podobny słyszałem. W każdym razie wokalnie daje radę. Tekstowo Nóż jest chwytliwy do tego stopnia, że czasami go sobie nucę. Polecam.

Tagi: muzyka

Przejdź do strony
Oceń notkę
+ +21 -

Oceń profil
+ +110 -
Evo24
Ranking: 302 Poziom: 56
PD: 23704
REPUTACJA: 6852