(Bez)Imienne rozmyślania

Przy myszce i padzie

BZImienny BZImienny 23.11.2018, 00:07
Piątkowa GROmada #112 - BioShock Edition + Bonus
3670V

Piątkowa GROmada #112 - BioShock Edition + Bonus

Kolejny piątek, kolejna GROmadka. Tym razem podróże do trzech dziwnych miejsc - najpierw pełnej wariatów, potem posłusznych do śmierci, a w ramach "deseru" będzie enigmatyczna wyprawa do stacji, gdzie tylko jeden duch jest prawdziwie wolny.

Czyli będzie dziwnie. Bardzo dziwnie. Ale za to w zamian mamy cztery dzieła growej sztuki. Z których ostatnie pozwoliło twórcom jedynie przetrwać, a przedostatnie w dłuższej perspektywie zabiło twórców.

Witam w kolejnym odcinku GROmady, tym razem wspólnie przejdziemy przez pewną nietuzinkową serię. Jednak zanim o niej warto coś powiedzieć o twórcach jej duchowego poprzednika. Looking Glass Technologies (wcześniej Blue Sky Productions) znany był z zawierania niecodziennych rozwiązań i tworzenia nietuzinkowych produkcji, I choć wielu pewnie pomyśli tutaj o serii Thief, a niewiele także o Ultima Underworld, tak krótko będzie o System Shock, wydanej w 1994 w m. in. USA, Niemczech, Francji czy Polsce. Produkcja rzucała gracza w rolę hakera, który był w dobrym miejscu o złym czasie - jako jedyny był w stanie powstrzymać pewną "panią', zanim ta wcieli w życie swój niecny plan. Deweloper przy tym zawarł wiele ciekawych rozwiązań, a sama produkcja otrzymywała peany pochwały ze strony portali.

Czy się dobrze sprzedała? O dziwo, nie. 

170 tysięcy kopii wprawdzie nie wyglądało jak na możliwości LGS tragicznie, ale mogło być lepiej. Jedną z przyczyn - według jednego z pracowników studia - był format pierwszego wydania. Dyskietki. Słyszałem też o pogłoskach, że była porównywana jakoś do Doom'a, co ze względu na sposób rozgrywki mogło być dla System Shock szkodliwe (Nie przeczę, że Doom to również dzieło sztuki, ale fabuła tam to 3 ściany tekstu. Wystarczające, by iść i tępić potworności w ilościach hurtowych* i - dzięki Brutal Doom - pozostawiać jedynie szczątki oraz kałuży krwi).

Mimo tego doczekaliśmy się kontynuacji 5 lat później. Również chwalona ze strony recenzentów i również porażka finansowa. Tutaj na długo urwała się historia System Shock, który pod egidą Electronic Arts leżał - w sumie kto chciałby inwestować w serię, która była finansowym niepowodzeniem? Mimo tego, odżyła za sprawą Night Dive Studios, które to lubi odkopywać stare tytuły i dawać im drugą młodość. Wypuścili odświeżenie, a przebudowania w znacznej części wersja System Shock z 1994 roku za oknem. Dodatkowo trzecia jest w przygotowaniu w tym także przez ludzi z tamtego okresu, a także wrócą niektóre głosy. 

Jednak między System Shock 2 a reedycją od Night Dive Studios była dość długa przerwa. A jako, że świat growy nie znosił pustki, narodziła się opisywana w GROmadzie seria BioShock, współtworzona przez oddziały 2K Games oraz Irrational Games z Kenem Levinem na czele. Równie dziwną, równie ciekawą, a przy tym z lepszym wynikiem finansowym, który to potem tylko wzmógł oczekiwania. Co potem miało niestety nieprzyjemne konsekwencje.

Zapraszam do lektury. ps. Informacje nt. ankiety na ostatniej stronie. Tym razem z pewną jednorazową zmianą, o czym na ostatniej stronie.

* - Choć i tak wypada on blado przy gieroju Sam "Serious" Stone, który wymordował do tej pory chyba z 40 tysięcy wrogów. A podejrzewam, że w Serious Sam 4 (który kiedyś będzie, choć nie wiadomo kiedy) dołoży co najmniej drugie tyle. :P

Tagi: bioshock bioshock 2 BioShock Infinite fps klasyki Piątkowa GROmada role playing game rpg System Shock

Przejdź do strony
Oceń notkę
+ +33 -

DOOM is Eternal
Oceń profil
+ +172 -
BZImienny
Ranking: 44 Poziom: 73
PD: 49663
REPUTACJA: 15762