Random Sanity

sweet moon sugar

Rankin Rankin 20.11.2015, 11:30
Undertale
1702V

Undertale

Jaki jest rynek gier indie, każdy widzi i nie ma co udawać: tak samo, jak w przypadku pozostałych gier video, 99,9% procent jego zawartości to wtórny szajs. Tak samo jednak jak i tam, od czasu do czasu zdarza się mała perełka, albo i nawet całkiem spora perła. W tym momencie na scenę wchodzi Undertale.

Spoiler-free-tale

Undertale jest dziełem paroletniej pracy osobnika znanego jako Toby Fox. Do jego wcześniejszych dzieł należy ROM hack Earthbound, a także muzyka do (eugh) Homestuck, a twórczość ta przysporzyła mu najwyraźniej dość spory szacunek publiczności - jego kickstarter na "RPG, w którym nikt nie musi umrzeć" został ukończony z dziesięciokrotnym przebiciem wartości docelowej. Nie były to może setki tysięcy czy miliony uzbierane przez naprawdę głośne kickstartery, ale chyba dość, żeby grę można było tworzyć komfortowo. Od początku kampanii było dostępne demo gry, zawierające początkowy obszar, paru wrogów i parę sugestii odnośnie tego, co się będzie później grało, choć, prawdę mówiąc, poza intrygującym bajerem z podręcznikiem do gry (bajer nieobecny niestety w pełnej wersji), nie było specjalnego szału... Aczkolwiek istnieją pewne społeczności, które już wtedy uczepiły się pewnej postaci niczym rzep koźlego ogona.

Eheu.

Przewijamy czas dwa lata do przodu, we wrześniu 2015 wychodzi finalny produkt i kompletnie znienacka szturmuje serwisy pokroju metacritic, nie tylko wyprzedzając w ocenach chociażby Metal Gear Solid V, ale w ogóle trafiając błyskawicznie do najściślejszej czołówki w historii gier wideo (co prawda teraz leci kontrfala masowego wrzucania negatywnych ocen, więc średnia punktów leci w dół).

Wait what?

Skąd taka popularność gry, która przyszła dosłownie znikąd? Przypatrzmy się uważnie: grafika bardzo prymitywna, na poziomie tak sprzed 20 lat. Króciutka kampania, jedno przejście zajmie góra kilka godzin. Udziwniony system walki, wymagający od gracza pewnej zręczności, a najlepiej znajomości gier bullet hell.

Wszelkie braki Undertale nadrabia swoją nicią fabularną. Niech potencjalnego gracza nie zmyli fakt, że bohaterem gry jest dziecko wieku i płci nieznanych, a większa część gry jest prezentowana dość niepoważnie. To historia gry, która prawdziwe oblicze prezentuje w paru porcjach w zależności od poczynań gracza, a także, ba, przede wszystkim wykreowane postacie są tym, co czyni ten tytuł naprawdę wyjątkowym. Twórca gry ma fascynujący talent płynnego przechodzenia między absurdem i powagą, traktowania obu z jednakową troską i uwagą, no i - co najważniejsze - wie, kiedy stosować jedno, a kiedy drugie. Dzięki temu postacie zyskują dodatkowy wymiar, stają się odrobinę bardziej wiarygodne od typowych RPGowych npców, którzy są albo 100% poważni, albo 100% niepoważni. Ponadto gra posiada niesamowicie reaktywny świat. Wiem, że w kontekście RPGów choices & consequences jest zagrzmoconym na amen koniem; gdybym dostawał 5 groszy za każdym razem jak słyszę o c&c, to... miałbym bardzo dużo 5groszówek, ale Undertale jest grą, która faktycznie realizuje ten koncept, i to konsekwentnie od początku do końca gry, a także w sposoby które zaskoczą każdego gracza, który ich sobie wcześniej nie zepsuł czytając spoilery. Reaktywność taka w połączeniu z naprawdę dobrym writingiem przydają Undertale kosmiczny replay value, aczkolwiek gra miejscami bawi się tym konceptem w sposób nieco przywodzący na myśl Spec Ops: The Line (...yeah), a którego nie mogę omawiać bez spoilerów.

Oh yeah, o ile grafika jest prymitywna prosta, to soundtrack Undertale jest absolutnie przegenialny. W roku 2015 wyszło parę gier o dobrych, a nawet świetnych soundtrackach, ale jakkolwiek bym nie szanował takiego Necrodancera, Undertale jest chyba jednak lepszy.

All in all, prywatnie uważam, że o ile wychwalanie Undertale pod niebiosa jest pewną przesadą, absolutnie nie żal mi czasu ni pieniędzy wydanych na ten tytuł i myślę, że te 10 godzin przygody (przejście dwukrotne) będę pamiętał długo, długo.

Tagi: automatyczne sortowanie tagów dało mi raka undertale

Przejdź do strony
Oceń notkę
+ +12 -

DA NYA
Oceń profil
+ +84 -
Rankin
Ranking: 245 Poziom: 56
PD: 23340
REPUTACJA: 13028