Blog użytkownika Neuroup

Neuroup Neuroup 25.04.2015, 02:53
Sensible World Of Soccer is still alive !
1977V

Sensible World Of Soccer is still alive !

Jest taka gra, o której mimo upływu czasu nie daje się zapomnieć, upływający czas też wydaje się jej nie imać. Mówię o najlepszej (moim zdaniem i wielu innych) grze sportowej ever! Sensible World Of Soccer, która po dziś dzień ma się bardzo dobrze i wciąż ma wielu fanów na całym świecie.
Tu małe wyjaśnienie: autor tego wpisu chce podkreślić, że grał w Fifę i PES, więc nie można mu zarzucić, że zatrzymał się w poprzedniej epoce i nie wie, jak wyglądają nowoczesne gry piłkarskie.
 
Pewnie wielu z was przytrafiła się podobna historia. Godzinami graliście w swoich czterech ścianach w SWOS, nie mając świadomości, że takich jak wy jest w Polsce i na świecie setki, a nawet tysiące. Czasami zdarzało mi się, że przy jakiejś towarzyskiej rozmowie od słowa do słowa poznawałem osobę, która też, tak ja, grała godzinami w tę grę.
To bardzo częste zjawisko. Jadąc pierwszy raz na AmiWawa miałem nadzieję, że będzie okazja pograć sobie w Swosika, jak za dawnych lat i może nikt nie będzie się śmiał z mojego poziomu. Od słowa do słowa wystartowałem w turnieju i nawet można powiedzieć, że się nie skompromitowałem. Rok później, po lekkim treningu, udało nawet mi się wygrać cały turniej.
 
 
Właśnie tutaj jest pierwszy urok tej niesamowitej gry. Grając godzinami sam z komputerowymi przeciwnikami byłem przekonany, że mój poziom nie może być dobry. Lubiłem sobie zaczynać sezon/carriere w III lidze angielskiej i po 4 latach dominować w najwyższej klasie rozgrywek. W myśl zasady, że jeśli bez problemu pokonuję komputer (a dokładnie Amigę), to nie mogę być dobry. Bo komputer AI z definicji nie dorównuje prawdziwym (realnym) graczom. Okazało się, że bycie dobrym w singlu przekłada się na bycie dobrym w grze z prawdziwym przeciwnikiem.
 
 
Jeśli więc kiedykolwiek przy okazji jakieś retro imprezy będziecie mieć szansę popykać w Swosika, to śmiało próbujcie. Nie bójcie się, że nie będzie wam szło.
 
Oczywiście na początku Wasz mózg będzie musiał sobie przypomnieć wyćwiczone setkami godzin grania schematy, ale z każdą minutą będzie Wam szło coraz lepiej. Pewnych rzeczy - jak jazda na rowerze i granie w SWOS - po prostu się nie zapomina. Nie bójcie się innych graczy/organizatorów mini-turniejów SWOS. Sam się przekonałem, że to bardzo fajni ludzie, otwarci na nowych graczy. Przy takich turniejach króluje zasada "fair-play" przy komputerze (rzecz jasna :)) oraz otwartość. Pamiętaj, że grając do tej pory samemu, nie masz możliwości zweryfikowania swoich umiejętności, więc możesz liczyć na to, że zaskoczysz wszystkich swoim poziomem, jak ja to niegdyś zrobiłem.
No dobra, a gdybyś chciał pograć sobie w zaciszu domowym albo innymi słowy przygotować się choć trochę do takiego turnieju? Nie ma najmniejszego problemu. SWOS przez swoją społeczność jest do tej pory rozwijany.
Zacznijmy od tego, że bez żadnych problemów i w każdej chwili możesz odpalić wersję amigową na swoim PC. 
Aby to zrobić, musisz wejść na tę stronę
 
 
oraz pobrać odpowiednie archiwum. Co się pobiera?
Odpowiednio skonfigurowany emulator Amigi pod system Windows (czyli WinUAE), który jest tak zrobiony, że nie trzeba przy nim nic robić. Instalujesz i grasz. Oczywiście, że joystick jest emulowany poprzez klawiaturę, ale nie ma najmniejszego problemu, byś podłączył pada. Wszystko w ustawieniach jest bardzo intuicyjne. 
Chciałbym tutaj zauważyć, że ten pakiet posiada najnowsze składy i kilka innych interesujących dodatków.  Na stronie jest "paczka" offline i online.
Tak, moi drodzy, w Sensibla i to amigowego można grać w trybie online poprzez emulator. Uprzedzam jednak, że tam to już grają zawodowcy, a poziom, jaki reprezentują, może Was mocno zniechęcić na początek, dlatego też na początek proponuję solidny trening w trybie offline. 
Jeśli ktoś z Was grał tylko w wersję na PC i z jakichś powodów uważa, że ta wersja jest lepsza, to również nie stanowi żadnego problemu. 
Tutaj znajdziecie wszystko, co potrzebne do miłej zabawy.
 
 
Jeśli myślicie, że możecie już zaczynać grę, to jesteście w błędzie, bowiem to jeszcze nie wszystko, co społeczność SWOS ma nam do zaoferowania.
Może wielu z Was było wirtuozami taktyki i grało w SWOS nie w trybie player-coach, a tylko w  coach. 
Mam też coś i dla Was. Menadżer online, czyli taki Football Manager tylko w świecie SWOS i to za darmo. 
Czasami trochę trzeba poczekać, żeby się dostać do managera, ale warto. Dzięki możliwości interakcji ten manager daje moim zdaniem więcej zabawy niż Football Manager. Ma to czasami swoje złe strony... Wyleciałem z ligi za korupcję :) Za bardzo zaczarowałem "kolejkę cudu". Mam jednak dzięki temu nauczkę, że nie wolno kombinować. Ale z drugiej strony dogrywanie "transferu" za pomocą gadu-gadu było bardzo fajne :) 
 
 
Pewnie wielu z Was spyta, co z wersją na Xboxa, która się również pojawiła. Niewiele mogę powiedzieć, bo nie grałem, ale na mistrzostwach świata, czyli Sensi Days, jest normalnie rozgrywany turniej w tej wersji, można więc sądzić, że chyba ten SWOS też daje radę. A jeśli chodzi o turnieje, to musicie wiedzieć, że 1 sierpnia w Lubinie odbędą się po raz drugi w Polsce Mistrzostwa Świata w SWOSa.
 
 
Ja oczywiście się tam wybieram i zachęcam Was również do odwiedzenia tej imprezy. Można spróbować swoich sił w kilku kategoriach, a przede wszystkim poznać ciekawych ludzi. 
Jeśli Lubin to dla kogoś za daleko i nie odpowiada mu ranga imprezy, to na Pixel Heaven będzie się odbywał, jak zresztą co roku, miniturniej. Na tej imprezie nie będzie wyjadaczy z Zachodu, a tylko z naszego lokalnego podwórka. Serdecznie zapraszam.
Jak widzicie, ta gra żyje i ma się bardzo dobrze dzięki ludziom, którzy bardzo pokochali tę grę. Można sobie zadać pytanie, czemu nikt jeszcze nie wpadł na pomysł, by wypuścić wersję amigową 1:1 na PC albo konsole, bez żadnych przeróbek? Z bardzo dobrego źródła wiem, że prawa do kodu ma Codemaster i nie zamierza z tym nic robić. Wielka szkoda, bo ta gra sprzedałaby się w bardzo dużej liczbie, pod warunkiem zachowania pierwowzoru.
A tutaj zdjęcie z "SWOS Camp 2015", który odbył się w Komorowie pod Warszawą - na tę imprezę mógł wpaść każdy, kto tylko chciał. Zabawa była przednia :)
 
 
Na koniec mała ciekawostka: zawodnik Legii Warszawa, Marek Saganowski, to jedyny gracz, który występuje w ostatniej wersji Sensible i można go do tej pory spotkać na boiskach Ekstraklasy :)

Tagi:

Oceń notkę
+ +41 -

Oceń profil
+ +34 -
Neuroup
Ranking: 1155 Poziom: 42
PD: 10689
REPUTACJA: 2658