Wóz Drzymały

czyli o retro grach Arcade słów kilka.

Ciapo Ciapo 13.08.2015, 15:09
Najlepszy czas na... Kwa, nie tak. Wóz Drzymały S02E07, Mercs
8765V

Najlepszy czas na... Kwa, nie tak. Wóz Drzymały S02E07, Mercs

W tym tygodniu zajmę się grą wydaną w 1990 roku przez firmę Capcom na automaty VideoArcade, a jej tytuł to Mercs. Słowo będące zdrobnieniem od Mercenaries, czyli po prostu najemnicy. Jest to gra z gatunku Run and Gun z widokiem z góry.Zapraszam do środka.

Jak zwykle, podaje linka do podkładu muzycznego dla zainteresowanych. Miłego słuchania.

Witajcie wszyscy, cześć i czołem. Spotykamy się po raz kolejny pod Wozem Drzymały, miejscu, w którym zajmuję się starymi grami Arcade. Dzisiaj chciałbym przybliżyć Wam grę z gatunku strzelanek zatytułowaną Mercs.

Tytuł: Mercs
Producent: Capcom
Rok wydania: 1990
Liczba graczy: 1-3 (co-op, jednocześnie)
Używanych przycisków: 2

 

Mercs (Capcom, 1992 rok)
Mercs (Capcom, 1990 rok)

Gra w Japonii nosiła tytuł Senjou no Ookami II co sugeruje, że jest to część druga. Pierwsza wydana została w 1985 roku i nosiła oczywiście tytuł Senjou no Ookami. W przełożeniu na angielski znaczy to Wolf of Battlefield. A teraz ciekawostka. W europie gra nosiła tytuł... Commando. Tak. Mercs to bezpośrednia kontynuacja kultowego Commando, którego zapewne niejeden z Was katował na Commodorku, czy Atari :)

Comando (Capcom, 1985 rok) Commando (Capcom, 1985 rok)

W 1991 gra została wydana na kilka domowych systemów takich jak Amiga, Atari ST, Commodore 64, Amstrad CPC, ZX Spectrum, Sega MegaDrive oraz Sega MasterSystem. Wszystkie porty oczywiście były strasznie okaleczone względem wersji automatowej. Najgorzej prezentują się oczywiście porty na ośmiobitowe komputery, czyli Commodore 64, Amstrad CPC oraz ZX Spectrum. W tych przypadkach gra wygląda wręcz dramatycznie i jest mocno pocięta względem oryginału. Problemem jest choćby to, że gra potrzebuje dwóch przycisków, a te komputery posiadają joysticki z tylko jednym przyciskiem Fire. Z tych trzech wersji, port na C64 posiadał zdecydowanie najciekawszą oprawę dźwiękową. Jednak to zasługa nieśmiertelnego SIDa, czyli chipu dźwiękowego Komody.

Mercs (Commodore 64) Mercs (Amstrad CPC)
Mercs (Commodore 64, Amstrad CPC, 1991 rok)

Mercs (ZX Spectrum)

Mercs (ZX Spectrum, 1991 rok)

Ośmiobitowa wersja na Segę MasterSystem wyglądała całkiem przyzwoicie jak na taki słaby sprzęt, no i sterowanie było normalne, bo pad miał do dyspozycji dwa przyciski. W efekcie ta wersja wypada najlepiej ze wszystkich wersji na ośmiobitowe sprzęty.

Mercs (Sega MasterSystem)
Mercs (Sega MasterSystem, 1991 rok)

Wersje na szesnastobitowe komputery wyglądała całkiem przyzwoicie. Posiadały całkiem niezłą grafikę i przyzwoite udźwiękowienie. Pozostawał w dalszym ciągu problem sterowania wymagającego dwóch przycisków. Jednak od strony technicznej wersje te były dużo bardziej zaawansowane. Jednak to raczej oczywista, oczywistość biorąc pod uwagę moc obliczeniową jednych i drugich.

Mercs (Amiga) Mercs (Atari ST)
Mercs (Amiga, Atari ST, 1991 rok)

Ostatnią wersją na domowe sprzęty była wersja na Segę MegaDrive. Przy tej wersji wypadałoby się na chwilę zatrzymać. Jest to zdecydowanie najlepszy port Najemników na domowe sprzęty. Grafika i dźwięk są zdecydowanie najbliżej wersji Arcade. Sama rozgrywka jest tak samo dynamiczna i gra się bardzo podobnie jak na automacie. Nawet jeśli nauczymy się grać w tą wersję, powinniśmy sobie spokojnie poradzić w wersji Arcade, gdyż rozmieszczenie przeciwników i same plansze są dokładnie odwzorowane. Jednak to nie wszystkie powody, dla których warto zagrać w tę wersję gry. Została ona wzbogacona o całkiem nowy, dodatkowy tryb rozgrywki, którego nie było na automacie. W trybie Original dostajemy zupełnie nowe plansze i fabułę. Do tego między misjami możemy zajrzeć do sklepu i dokupić sobie ulepszenia broni dla naszego herosa. Pieniądze na ten cel zbieramy z zabitych wrogów. Dostajemy tutaj też możliwość wyboru postaci, które różnią się posiadaną na starcie bronią. Oczywiście jak to mówią, nie ma róży bez ognia i tutaj też nie mogło zabraknąć jednego detalu, który trochę psuje cały wizerunek tego portu. Otóż gra pozwala na granie tylko w trybie jednoosobowym. Oczywiście jest to zrozumiałe ze względu na ograniczenia sprzętowe. Ktoś pewnie doszedł do wniosku, że nie są w stanie przenieść gry z automatu i dać możliwości gry w dwie osoby, więc wycieli drugiego gracza, a dodali nowy tryb rozgrywki. Z mojego punktu widzenia jest to dobre rozwiązanie. W końcu częściej grywamy sami, więc brak opcji dwóch graczy nie jest tak bolesna, a cały dodatkowy tryb na pewno wydłuża czas, który spędzimy z grą.

Mercs (Sega MegaDrive)
Mercs (Sega MegaDrive, 1991)

Tak prezentowała się wersja gry przeznaczona dla automatów VideoArcade.

Mercs (VideoArcade)
Mercs (Arcade, 1990 rok)

Tagi: arcade mercs salon gier wóz drzymały

Przejdź do strony
Oceń notkę
+ +19 -

Drzymała
Oceń profil
+ +97 -
Ciapo
Ranking: 178 Poziom: 63
PD: 32986
REPUTACJA: 13078