Wolverine - gdzie jest moje trzysta baniek

BLOG
22V
user-43088 main blog image
Bankai84 | Dzisiaj, 11:25
Poniżej znajduje się treść dodana przez czytelnika PPE.pl w formie bloga.

Czytając różne fora, zgromadzenia graczy (oczywiście tych normalnych, a nie ostrych fanboji i toksycznych tworów dającym każdej grze Sony 10/10) można natknąć się na ostrą krytykę, zawód i pytanie - co się właściwie stało. Przecież to nie możliwe, aby gra Sony była tak słaba i zawodząca oczekiwania jak i realia. TY NIE GRAŁEŚ! NIE MOŻESZ SIĘ WYPOWIADAĆ NA JEJ TEMAT! No właśnie zgadzam się w tym przypadku, nie mogę się wypowiadać na jej temat - znaczy się oceniać - dlatego też tego nie robię, a jedynie dziele się komentarzami, opiniami, które znalazłem w różnych zakątkach świata. Bo Polskie Sonowsko- Playstanosowskie kółko wzajemnej adoracji to nie cały świat. Czasami warto wychylić trochę nosa poza WÓŁKĘ DOLNĄ W MAZOWIECKIM..

 

 

Gra już lata sobie na pierwszych promocjach - przypadek?  Oczywiście jak najbardziej, nie inaczej, rzeknie pewna grupa, ze łzami w oczach i twarzą czerwoną jak 🫜 burak ćwikłowy ze złości, że ktoś śmiał coś złego napisać o ich Rosomaku na PlayStation. Gdzie najlepiej dowiedzieć się prawdy? U znajomego, który jest normalnym fanem konsol Sony i tak jak ja brał wszystkie ich gry na premierę poza kilkoma wyjątkami. U mnie tym razem zapaliła się lampka (co nie powinno dziwić co Sony ostatnio wyprawia) a on kupił za pełną cenę. I jeśli od takiej osoby usłyszałem, że gra nie jest warta kwoty jaką Sony sobie za nią życzy, choć nie jest tak tragicznie jak to niektórzy przesadnie piszą to uważam, że jest to najbardziej uczciwa opinia. Inny gracz o podobnym charakterze i profilu jest bardziej krytyczny i widzi więcej minusów i absurdów, ale uważa że hejt był na początku przesadzony. I ja takim osobom bardziej zaufam i uwierzę, aniżeli krzykaczom, którzy wszędzie krzyczą że to arcydzieło, każdego kto się z tym nie zgadza minusują i atakują.

Na kilku forach panuje też zdziwienie i lekki szok, dlaczego na grę poszło 300 milionów dolarów? Gdzie to jest, przecież studia z budżetem około 40 milionów dolarów potrafią zrobić lepsze szpile - patrz najnowszy CONTROL. I to nie jest tak, że wszyscy narzekają i krytykują, bo są też osoby chwalące, bawiące się dość dobrze, mające gdzieś te całe wojny, kłótnie, lecz jest ich dużo mniej tym razem od tych niezadowolonych, co nie podoba się tu pewnej grupie, czego za nic w świecie nie mogą przełknąć. JA MÓWIĘ ŻE JEST SUPER TO JEST GRA SONY, CO TY MÓWISZ NIE MASZ PRAWA! Zresztą sam odczułem to na własnej skórze. Jestem najgorszy, jestem...... to że uwielbiam gry SONY o czym kiedyś pisałem (o dziwo też mi się wtedy oberwało za to) nic nie znaczy, nie ważne, że jestem zauroczony GHOST OF YOTEI, i że brałem praktycznie wszystkie ich gry na premierę w porównaniu do niektórych co czekali na pudło z drugiej ręki, albo aż wleci coś do plusa, oczywiście tak też można, nie mam nic przeciwko, ale to byli Ci najwięksi, toksyczni obrońcy - co za paradoks co.

Rozstrzał opinii z rozmów z graczami i stron internetowych:

1 - JESTEM ZŁY, ŻE KUPIŁEM NA PREMIERĘ ZA PEŁNĄ CENĘ, CHCIELI ZE MNIE ZROBIĆ GŁUPKA DOSŁOWNIE I NIE TAKI POWINIEN BYĆ WOLVERINE 

2 - POMIJAJĄC TEN CAŁY CYRK ITD JEST KILKA FAJNYCH I CIEKAWYCH MOMENTÓW, ALE TO NIE JEST TO CZEGO OCZEKIWAŁEM 

3 - NA POCZĄTKU NIE MOGŁEM ZROZUMIEĆ O CO CHODZI W TYCH KRYTYCZNYCH GŁOSACH, LECZ PO ZAGRANIU JUŻ WIEM, CHOĆ NIE ZE WSZYSTKIM SIĘ ZGADZAM 

4 - JA TAM OMIJAM WSZELKIE DUSKUSJE, ZAGRAŁEM, ZALICZYŁEM, SPRZEDAŁEM, CZAS NA INNE GRY 

5 - WPADKI SIĘ ZDARZAJĄ NAWET NAJLEPSZYM, NIE CHCESZ NIE GRAJ

6 - SŁABO, UWIERZCIE MI SŁABO, A GRY PLAYSTATION ŁYKAM JAK LECI, ALE TYM RAZEM MÓWIĘ NIE 

7 - JA SIĘ BAWIŁEM DOBRZE, KILKUNASTOGODZINNA DOŚĆ DOBRA ZABAWA 

I jak można zauważyć jest rozstrzał konkretny, ale znowu pewna grupa będzie krzyczeć NIEEEEE, gra jest cudowna, Sony nie robi słabych gier, nie możesz tak mówić, Ty nie grałeś! (hmm chwileczkę, ale Ty też nie) no i co z tego! ja nie musiałem, to gra PlayStation i musi być dobra, nie ważne oglądałem na Jutube! kolega z "gromadki" mówił, a on się nigdy nie myli jest moimi guru! Dość tego! Lecisz na czarno...ejjj pomóżcie, chodźcie Wolverina szkalujo.

Napiszesz coś złego o Wolverine jesteś skończony. My już Cię urządzimy, Twoja mama to.....olał bym to, ale na prywaty, wycieczki osobiste i satysfakcję z próby poniżenia kogoś nigdy się nie zgodzę. Bo nie mam jak oni 15 lat i nie mam tylko jednej "ukochanej" konsoli. Bo jak takich nazwać, gdzie normalnie dyskutuje ktoś o ostatniej grze SONY, co jest dobre, co nie dobre i nagle wtrąca się taki i krzyczy - co Wy mówicie! To nie prawda! Tam wszystko jest super, Wy c... woła innych z pewnego disco, forum PLAYSTATION, piwnicy i się zaczyna. Ciężko już w ogóle porozmawiać normalnie. Albo gra się Tobie całkowicie podoba, zgadzasz się z nami, dajesz 10, albo wypad na drzewo i jesteś odrazu (według nich) zielonym.... to już zakrawa o takie absurdy i chore akcje, że nawet normalnym sympatykom wieloletnim PlayStation za lekką krytykę się mocno dostaje. Był pewnie gościu co przeszedł szybko całą grę i nie podobała mu się długość do ceny, a także słaba regrywalność, to walczyli z widłami, aby mu wmówić, że wcale nie grał, że oglądał na YT, pomimo że pokazywał zrzuty ekranu i "platynę " i chłopak prawie się poddał i w to uwierzył. Taka jest ta grupa, na nią trzeba uważać i to nie tylko u nas, ale i na całym świecie. Rozmawiałem z kilkunastoma osobami z różnych zakątków świata - co? oni pytają (nasze ananasy), jak to, a tak można? Jasne, nasza ojczyzna to nie pępek świata, mam kontakt z graczami wielu narodowości no i sam nie jestem zadowolony i szczęśliwy, że wyszło jak wyszło, że normalni gracze nie są wcale tak entuzjastyczni, bo od studia, które ciągnęło cały żywot PlayStation 5, potyka się i miewa słabszy moment oczekiwało, chciało się więcej - patrz świetne pajączki, Raczetki. Trzeba mieć nadzieję i trzymać kciuki, że to jednorazowy przypadek i dalsze gry od studiów PlayStation wrócą do swojej świetności za co je polubiliśmy i dlaczego wybieramy taką a nie inną konsolę. 

Ale co by nie mówić, pisać, kogo nie słuchać, jak to zawsze bywa - sam się niedługo przekonam i wyrobię sobie własne "najlepsze" zdanie i opinię. Bo to nie jest przecież gra 1 czy 2 na 10 - w to już nie uwierzę i tu byłaby naprawdę gruba przesada. Jeśli ktoś normalny powiedział, że się dobrze i fajnie bawił to ja się cieszę i właśnie od takiej osoby, od takiego gracza chętnie usłyszałbym za i przeciw. I bez problemu powierzyłbym mu zadanie - przekonaj mnie. 

 

 

Oceń bloga:
4

Czy Wolverine zasłużył na to co się dzieje

Gdzie jest moje 300 baniek?
8%
Nie wiem, nie grałem jeszcze
8%
Grałem i nie jestem zadowolony
8%
Trochę przesadzają
8%
Nie jest za dobrze, ale strach o tym napisać
8%
Zasłużył i nie boję się o tym napisać
8%
Lepiej siedzieć cicho bo Cię pewna grupa zje
8%
Nie jest tak źle, ale nie jest też tak super
8%
Tu opcja dla tej grupy - jest suuuper, cudownie, ale gra! SOOONY! PLAYSTATION!
8%
Pokaż wyniki Głosów: 8

Komentarze (7)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper